TO MÓJ WPIS NR 200 NA TYM BLOGU 🙂
Ostatni odcinek linii szprotawskiej, jaki przeszedłem na terenie Zielonej Góry. Za ul Browarną dżungla, przez którą ledwo się przedarłem 🙂 W wysokiej trawie wystają tylko śruby mocujące szyny


Pisałem wcześniej, że tor linii szprotawskiej biegnie przez Zieloną Górę z północy na północ, w kształcie litery „S”. Mniej więcej tu widać początek „dolnego wężyka” litery 🙂 czyli zakręt w prawo o dużym promieniu. Na szczęście dżungla się skończyła


Tu żaden pociąg dzisiaj by się nie zmieścił, skoro ja ledwo przelazłem 🙂

Dochodzę do końca wędrówki czyli do ul Kożuchowskiej. Stamtąd przyprowadziło mnie starotorze

Jestem 5 km od dworca Zielona Góra Stacja Szprotawska. Tor szedł kiedyś tam dalej, ale stąd nie było już łatwego dojścia. Poza tym mój czas w Zielonej Górze też dobiegał końca. Wyraźny przebieg torowiska na południe od Zielonej Góry – przez las, doskonale widać na mapie satelitarnej np Google Earth. Poza tym w internecie są zdjęcia miejsc oddalonych nawet 11 km od Zielonej Góry
