Węgliniec po remoncie

Powrót z Wrocławia przez Węgliniec. Kilka lat temu robiłem tu zdjęcia, ale dworzec był przed remontem i wyglądał trochę obskurnie (link). Dziś po raz pierwszy zobaczyłem stację odnowioną. Całkiem inny wygląd…
Stacja ma pięć peronów. Poniżej peron 3 oraz 4

Perony 1 oraz 2 znajdują się po przeciwnej stronie budynku, który leży na międzytorzu

Ładny i odnowiony budynek dworca

Za peronem 3 jest jeszcze prawie 30 torów dla pociągów towarowych. Jeden z nich przewozi auta – nówki, sztuki 🙂

Peron 3 zakończony kozłem oporowym. Tu najczęściej zatrzymują się pociągi z Żar/Żagania do Zgorzelca. Pociąg musi zmienić kierunek jazdy. Stąd odjedzie mój pociąg do Żagania…

Wewnątrz budynku stacji byłem po raz pierwszy…

Stacja na pół miasta

Węgliniec – stacja kolejowa w woj. dolnośląskim. Tuż po II wojnie nadano miastu (a więc i stacji) nazwę Kaławsk. W 1946 przemianowano na Węglice, a zaraz potem na Węgliniec.
Stacja położona jest na międzytorzu, a zatem z zarówno do budynku, jak i na perony należy dojść kładką dla pieszych. Widok z kładki na tory i perony

Stacja w Węglińcu składa się z dwóch dużych budynków

Węgliniec jest nie tylko stacją węzłową, funkcjonuje również jako duża stacja manewrowa (kiedyś rozrządowa) – widać to dobrze na tym zdjęciu. Jej powierzchnia stanowi jakieś 40% powierzchni całego miasta – przedstawia to poniższa mapka

Tory… peronowe, towarowe, techniczne, załadunkowe…

W Węglińcu od 1913 roku była jeszcze jedna stacja – Węgliniec Dworzec Mały. Całkiem odrębnym torem ta mała stacyjka obsługiwała pociągi do oddalonej o kilka kilometrów miejscowości Czerwona Woda. Stacja przestała funkcjonować w 1966 roku, a kilka lat później została zlikwidowana, jak z resztą cała linia. Chociaż możliwe (jak podają inne źródła), że po 1945 pociągi zaczynały bieg już na głównym dworcu.
Ten skromny budyneczek po lewej stronie to Węgliniec Dworzec Mały (obecnie jakiś sklepik). Gdzieś tutaj tor się kończył

Przejazd kolejowy na DW 296 przecina tory do Zgorzelca. Trzeba dodać – świeżo zelektryfikowane – w 2019 roku 🙂

Nazwa mówi za siebie

W woj. dolnośląskim leży niewielkie miasto Węgliniec. Skąd taka nazwa? Już w XVI wieku w osadzie tej wypalano drewno, tworząc węgiel drzewny. Później w pobliżu powstała głębinowa kopalnia węgla brunatnego, która zamknięta została w 1973. Przyczyną zamknięcia była katastrofa górnicza, która miała miejsce 3 lata wcześniej.
Bardzo długo Węgliniec miał status wsi. W 1954 roku zyskał miano Osiedla, czyli czegoś pośredniego między wsią a miastem. Dopiero w 1967 roku stał się miastem.
Poniżej jedna z głównych ulic – Wojska Polskiego…

… oraz Sikorskiego

Ul. Kolejowa. Tak naprawdę to jedyna droga, którą można wjechać do Węglińca. Innej drogi wjazdowej nie ma, ponieważ miasteczko z wszystkich stron otoczone jest lasami

Teren przy Placu Wolności to przede wszystkim park miejski

Budynek Ochotniczej Straży Pożarnej

Zabytkowy lecz zaniedbany dom przy ul. Kochanowskiego. Z internetu dowiedziałem się, że jest to tzw. „prezydium”

Ul. Karola Wojtyły