Wolę jeździć niż biegać

W Małomicach często robię krótki odpoczynek nad zalewem. Dziś nie ma zbyt dużo ludzi, chociaż to sobota i jest bardzo ciepło. Ale jednak to już wrzesień – sezon się kończy.
Plaża wyglądem przypomina jakieś egzotyczne Tahiti 🙂

Korek na ścieżce koło zalewu, który musiałem ominąć. Miasto zorganizowało imprezę „Bieg z biblioteką”. Uczestnicy szykują się do startu, kibice kibicują, ktoś wygłasza przemówienie… Książki czytać lubię, biegać – niespecjalnie. Zdecydowanie wolę rower 🙂

Z Małomic udaję się w kierunku Szprotawy. Ulica Chrobrego i dożynkowa maskotka

Między Małomicami a Szprotawą jest wygodna ścieżka rowerowa. Postawiono też wiatę dla rowerzystów

I dalej w drogę… Nadal ulica Chrobrego. Za moimi plecami jest 800 metrów do najbliższego domu. Kiedyś był tam koniec Małomic. Teraz przede mną nowo powstające osiedle domków jednorodzinnych – jest tu już ich około 70, prawie do samej Szprotawy. Trochę je widać po prawej stronie

Nadzieja okazała się płonna

Gdy dwa lata temu pokazywałem zdjęcie budynku stacji w Małomicach, pisałem, że „jest nadzieja”, by przyległy magazyn został wyremontowany. Wkrótce minie dwa lata ale nie widać żadnych zmian czy zamiarów, co do remontu. Podejrzewam więc, że właściciel budynku czeka, aż za parę lat zniszczeje do końca. Szkoda! Widzę w okolicy sporo stacji, gdzie widać tylko bliznę po czymś, co kiedyś było (zobacz Bieniów albo Stara Kopernia).
A tak wygląda obecnie budynek w Małomicach

Jedyne, co można zauważyć na plus, to wycinka krzaków przy torowisku

Retro wspomnienia

W ramach odbywającego się w Żaganiu lokopikniku, była możliwość przejechania się pociągiem retro. W zasadzie nie planowałem tego, ale tak się złożyło, że pojechałem.
Co prawda nie jest to pociąg retro z prawdziwego zdarzenia, jakim jechałem w 2015 roku, gdzie dymiący parowóz ciągnął stare, przedwojenne wagony (zobacz link). Teraz mamy lokomotywę spalinową oraz wagony z lat 80 – czyli takie pseudo retro. Wspomnienia tamtych lat, gdyż dobrze pamiętam tego typu wagony i często nimi wówczas jeździłem.
Skład stoi przy peronie i czeka na godzinę planowego odjazdu

Wagony z przedziałami – klasa 1 oraz klasa 2. Jakże różnią się od tych przedwojennych (zobacz)