Po bocznicy ani śladu

Dokładnie 9 lat temu fotografowałem bocznicę kolejową w Kutnie, która biegła po ul. Kochanowskiego. Kilka miesięcy później rozpoczął się remont ulicy, podczas którego tor kolejowy został fizycznie zlikwidowany. Tamte zdjęcie były jedne z ostatnich, które prezentują tę bocznicę.
Jak wygląda to teraz? Po tym, że był tu kiedyś tor kolejowy nie ma śladu. Dla porównania tutaj są fotki sprzed 9 lat.
A to obecna ul. Kochanowskiego, tuż przy Jagiellońskiej. Tor skręcał łukiem w lewo, gdzie jest brama. Dalej łączył się z siecią kolejową

Ul. Kochanowskiego i wiadukt na ul. Łęczyckiej. Jak widać nie ma też śladu po „kocich łbach” z których zbudowana była ulica

Ul. Kochanowskiego widziana z wiaduktu na ul. Łęczyckiej. Tor biegł lewą stroną, tam gdzie teraz stoją samochody

Skrzyżowanie Kochanowskiego z ul. 1 Maja

Domy, z których można było wejść prosto pod pociąg – bo tak blisko biegł tor. Pokazywałem to dokładniej we wpisie z 2016 roku

Młyn w Kutnie. Tutaj od toru głównego odchodził jeszcze boczny

Końcówka ul. Kochanowskiego łączy się z ul. Sienkiewicza. Tor bocznicy biegł dalej prosto do dawnych zakładów Polfa Kutno (budynki na wprost)

To samo miejsce w przeciwnym kierunku

Kutno zwiększa przepustowość

Nie tak dawno stacja w Kutnie przeszła gruntowny remont. Między innymi zbudowano zadaszenie peronów, którego nigdy nie było. Pisałem już kiedyś o tym (link tutaj).
Jednak wcześniej nie zauważyłem czegoś jeszcze. Przy peronie pierwszym, który wcześniej był jednokrawędziowy – dobudowano drugi tor, zakończony kozłem oporowym. Obsługuje on pociągi jadące w kierunku Płocka. Pamiętam jeszcze czasy parowozów i zawsze kierunku Płocka pociągi jeździły z peronu 1. Można więc powiedzieć, że obecnie zwiększyła się nieco przepustowość na stacji w Kutnie.
Oto tor 7 przy peronie 1. Pociąg do Płocka już na mnie czeka…

Reszta stacji…

Gąszcz torów i bramek trakcyjnych. W kierunku zachodnim tory stacyjne ciągną się tak jeszcze jakieś 3 kilometry

Budynek stacji od ulicy 3 Maja

Widok z okna pociągów na lokomotywownię Kutno – Azory. Kiedyś była to ogromna baza naprawcza dla lokomotyw. Od 2010 roku jest nieczynna i niszczeje, jak wiele innych podobnych obiektów w Polsce

Łódzkie równiny

Kilka widoczków na płaskie tereny województwa łódzkiego. Gdzieś między Kłodawą a Kutnem – bardziej bliżej już Kutna. W tym roku żniwa się opóźniają ze względu na deszczową pogodę. Jest pierwsza dekada sierpnia, zazwyczaj większość plonów była już zebrana…

Za kilkanaście minut wysiadam w Kutnie…