Lubię pokazywać, jak zmienia się Żagań. Niegdyś przedstawiałem budowę Kaufladu, a później narodziny McDonalds’a. Dzisiaj też coś w tym stylu. Ten wpis nasuwa mi historię, jak w średniowieczu budowano miasta. Najpierw należało wykarczować las, aby móc postawić gród. Podobnie było z powstaniem nowej galerii przy ul. Armii Krajowej. Najpierw był las. Niestety nie mam zrobionych zdjęć, ale przedstawię screeny z aplikacji Google Earth – jak to wyglądało kiedyś. Przez lata teren był zarośnięty i nieużyteczny. Były resztki jakichś budynków i fundamenty. Nie pamiętam już, co dawniej tam było. A wyglądało tak:
Przejeżdżając rowerem przez Rudawicę, nie raz już planowałem sprawdzić jak wygląda przeprawa przez rzekę Kwisę, pomiędzy Rudawicą a miejscowością Dobre nad Kwisą. Nigdy jednak nie miałem na tyle czasu, żeby tam zahaczyć. Teraz się udało. Okazuje się, że to, co na mapach oznaczono jako przeprawa – bród, nie istnieje. O ile na mapach zaznaczono linią ciągłość przejazdu – jest to błąd!
To miejsce wygląda tak, jak na poniższych zdjęciach. Rzeka dosyć szeroka, dużo wody i wysoki i zarośnięty brzeg od strony Dobrego nad Kwisą. Przed wojną ta strona rzeki, po której stoję to jeszcze było Dobre nad Kwisą – był tu jakiś folwark – był także most łączący oba brzegi. Obecnie ta strona należy już do wsi Rudawica. Dobre nad Kwisą zaczyna się za rzeką, która stanowi granicę. Zastanawiam się też, czy ktoś mieszka w tej wiosce. Na mapach są tylko zabudowania wojskowe i jeden dom poza nimi. Do miejscowości Dobre nad Kwisą można dojechać tylko jedną drogą – od strony Trzebowa. Jechałem tam kiedyś, ale okazuje się, że po kilku kilometrach droga się kończy bramą do koszar. Trzeba było zawracać. Jedyne ciekawe informacje o tej wsi znalazłem w internecie – tutaj A to ten bród – nie do przebycia…
A to zdjęcia robione jeszcze latem. Tomaszowo i pas startowy dawnego lotniska wojskowego. Więcej zdjęć z tych terenów mnożna zobaczyć tutaj
A to już polna droga przez Bożnów, którą wracałem do domu. To ta droga, przy której parę lat temu rosły piękne maki (link). Dziś już po sezonie 🙂
W maju 2025 zamieszczałem wpis o trzech rozkopanych stacyjkach. Dziś pokażę co teraz tam się dzieje. Co prawda w tytule napisałem o ich remoncie, ale ogranicza się on tylko do położenia toru szlakowego. Na stacjach tych nie jest przewidywany ruch pasażerski. Podobna sytuacja miała miejsce np. w Wymiarkach. Zdjęcie z sierpnia, kawałek za Żaganiem – w stronę Trzebowa
Kolejne zdjęcia robiłem w listopadzie. Stacja Trzebów – jak widać tor ułożono dosyć daleko od dawnego peronu
Kawałek od Trzebowa. Maszyna do prac torowych
Ten odcinek będzie wymagał poprawki 🙂
Następna stacja to Łozy. Tu jeszcze toru nie ma, ale grunt przygotowany
Przy przejeździe kolejowym
Resztki starego peronu oraz rampy
Pozostał jeszcze Świętoszów. Tak wyglądał stan z maja 2025. A tak obecnie Wielka, betonowa rampa, która stoi w miejscu poprzedniej, brukowanej – jest już prawie na ukończeniu
Rampa od strony torowiska. Kiedyś było tutaj około 10 torów. Ile będzie teraz?
Tylko przy budynku stacji jeszcze nic się nie dzieje…
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.