A za rzeką – Moczyń

Tereny między miejscowością Machów a Żaganiem. Byłem już tutaj parę razy, co można zobaczyć na tych zdjęciach. Dziś jestem ponownie – ze szczególną uwagą na płynącą rzekę Bóbr – bo o niej to będzie post. Ponownie mapka i miejsca, z których fotografowałem.

Punkt 1 – ostry zakręt rzeki. Aby się tu dostać musiałem z rowerem przedzierać się przez zakrzaczone tereny – żadna ścieżka tu nie prowadzi… Jest słoneczna końcówka zimy – więc zieleni niewiele na zdjęciach. Ale już wkrótce…

Fotki z punktu 2. Za rzeką nadal widać widać budynki z ul. Wiejskiej – w żagańskiej dzielnicy Moczyń. W XIX wieku Moczyń i Machów stanowiły jedną wioskę, rozdzieloną rzeką Bóbr. W roku 1914 lewobrzeżna część wsi (Polnisch – Machen) została przyłączona do Żagania. Część prawobrzeżną (Deutsch – Machen) włączono do Bożnowa

Miejsce zaznaczone jako punkt 3 zaczyna się przybrzeżnymi rozlewiskami

Stąd widać nie tylko osiedle dzielnicy Moczyń, ale również budynek elewatora zbożowego. Odległy o ok. 1 km, ale ponieważ jest wysoki – widać go dobrze również z dalszej odległości

Odtąd zaczyna się taki wał, dzięki któremu łatwiej można spacerować lub (jak w moim przypadku) jechać rowerem. Chaszcze i bezdroża już się skończyły 🙂

Na przeciwległym brzegu Bobru – fajna polanka. Dostępna tylko z jednego miejsca. Byłem tam kiedyś i jeszcze niedługo będę – fotografując lewy brzeg rzeki

Po drugiej stronie rzeki biegnie ul. Żelazna, prowadząca z centrum miasta na Moczyń

Start przy czerwonym moście

Przez kilka następnych wpisów chciałbym pokazać, jak wygląda Żagań nad rzeką Bóbr. Dlatego postanowiłem przejść się przez teren całego miasta wzdłuż rzeki. W zasadzie to zacząłem 4 km od centrum, z kierunku południowego – idąc na północ, najpierw prawą stroną rzeki.
Na mapce zaznaczyłem miejsca zrobionych zdjęć

Punkt 1 – to tzw. czerwony most powstał wraz z pierwszą żagańską linią kolejową , prowadzącą z Głogowa. Stoi tu od 1846 roku. Na pierwszym zdjęciu, w oddali widać zabudowania miejscowości Machów (za filarem)

Co prawda jesteśmy na terenie wsi Machów, ale po drugiej stronie rzeki ciągnie się już Żagań – dzielnica Moczyń. Dlatego zaliczam te zdjęcia do Żagania

Ujęcie spod mostu

A to już punkt 2 – czyli wspomniany Machów. Stąd widać czerwony most

Miejscami rzeka płynie przy samej drodze

Trwają jakieś prace umacniania skarpy

Po drugiej stronie Bobru widać zabudowania ulicy Wiejskiej w Żaganiu

Sezon na rower i stare auta

Styczeń i luty tego roku były mroźne, trochę śniegu również zalegało, więc nic nie wskazywało, że tak szybko zacznę sezon rowerowy. Nie raz już pisałem, że nie lubię zimna, więc nie sprawia mi frajdy jazda, gdy pogoda nie sprzyja. Jednak w ostatnie dni lutego pojawiło się słońce i trochę ciepła. W ostatni dzień miesiąca było +18, więc po długim zastoju wyciągnąłem swój wehikuł.
Na rozgrzewkę kilkanaście kilometrów by rozruszać mięśnie. No i przede wszystkim trochę zdjęć, bo już nie miałem co zamieszczać.
Zajechałem więc do Machowa. W sumie jest to część wsi Bożnów, ale potocznie mówi się Machów – możliwe, że kiedyś była to odrębna miejscowość. Byłem tu już wiele razy (link), ale dziś jedne z ładniejszych zdjęć, jakie zrobiłem – mimo, że nie ma jeszcze zbytnio zieleni. Wiejska droga leży tuż przy rzece Bóbr

Obok jednej z posesji – takie ciekawe okazy

To teren, który jeszcze parę lat temu był już poza wioską. Jak widać rozbudowuje się…