Im bliżej Żagania tym widoki przez okno pociągu bardziej znane. Wszak już „sto jeden” razy tędy przejeżdżałem. Jest późne popołudnie, ale wciąż dużo słońca i zieleni.
Polanka tuż za miejscowością Leszno Górne…

… i zaraz rzeka Bóbr.

Pasące się na łące krowy to też już rzadki widok. A w oddali komin garbarni w Lesznie Górnym


