Tej granicy nie przekraczamy

Dwie wioski, które obiecałem pokazać podczas grupowej wycieczki rowerowej. W zasadzie w obu już byłem kilka lat temu, gdy jechałem z Żar do Jasienia.
Pierwsza to Bieszków, w której mieszka jakieś 140 osób. Z poprzedniej wycieczki zrobiłem tylko jedno zdjęcie, które można obejrzeć tutaj. Dziś trochę więcej ujęć

Biedrzychowice Dolne. Chociaż w tej miejscowości również już byłem, to jednak tylko zahaczyłem o jej wschodnią część (gdy byłem w Dolinie Szyszyny). Teraz przejechałem całe Biedrzychowice wzdłuż

Skorzystaliśmy też z gościny państwa Motylów. Na ich posesji jest istny skansen. Można zwiedzać, byle nie przekraczać tej granicy 🙂