I gdzie to było?

Prawie 4 miesiące temu zrobiłem kilka krótkich wypadów za miasto. Okolice Żagania – tereny dobrze mi znane, więc robiłem niewiele zdjęć. W sumie tylko te, które widać poniżej. Pierwsze trzy długo nie mogłem zidentyfikować: która to była wycieczka, przez jakie wioski jechałem i gdzie się zatrzymywałem. Dopiero po kilku dniach mnie olśniło (trochę podpowiedziała mi żona) – to są Dzietrzychowice!

Piękne chmury nad wsią…

A to już inna wieś – Bożnów. Nie jechałem główną drogą, tylko jedną z polnych, która idzie równolegle. To gdzieś tutaj w ubiegłym roku sfotografowałem piękne pole maków (link)