Właśnie taki odkryłem w podziemiach kieleckiego dworca głównego 🙂

Niestety, okazuje się, że nie jest zaczarowany… po prostu ruszyłem aparatem, w momencie robienia zdjęcia i powstał taki efekt. To tylko tunel pod peronami. Ale dokąd mnie zaprowadzi? Malunek na ścianie wygląda zachęcająco

Natomiast przy schodach prowadzących na ulicę Mielczarskiego, czyli za stację – również motywy kolejowe. Tym razem nie są to obrazy malowane, ale płyty


I wychodzimy na ul. Mielczarskiego. Tory i stacja znajdują się po lewej stronie

A moim celem było odnalezienie starej bocznicy kolejowej, prowadzącej kiedyś do jakiegoś zakładu. Oto odbiegający od torowiska, odchylony tor – teraz zakończony kozłem oporowym. To na pewno jest początek szukanej bocznicy

Potwierdza to blizna w asfalcie, w „przedłużeniu” tego toru. Wskazuje, że kiedyś były tu szyny. Za przejazdem widoczna kolejowa brama wjazdowa. Mieści się tutaj Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem”, gdzie produkuje się majonezy, musztardy i tego typu artykuły spożywcze. Historia zakładu sięga roku 1920, niestety nie wiem w jakich latach bocznica była wykorzystywana


A to dwa zdjęcia, które zrobiłem nieco wcześniej, idąc wzdłuż ul. Gosiewskiego, ścieżką przy samych torach. Torowisko oraz przejeżdżające pociągi


Na koniec wiadukt nad ul. Grunwaldzką, położony jakieś 400 m na południe od stacji Kielce Główne. Na widocznym przystanku przesiadałem się akurat na inny autobus
