Ponownie odwiedzam miasto Żary. Kronopol – fabryka paneli podłogowych, istnieje tu już 29 lat – wkrótce będzie obchodzić okrągłą rocznicę. Pracuje tu około 1000 osób, więc tylu osobom (oraz ich rodzinom) zapewnia życie i utrzymanie. To jest plus. Ale z drugiej strony, fabryczny dym, który często pokrywa miasto budzi już kontrowersje. Mieszkańcy Żar narzekają, że zatruwa powietrze i jest podobno przyczyną chorób…
Bardzo podobna fabryka znajduje się w Szczecinku (zob. link).
Na tym blogu nie oceniam – po prostu opisuję fakty. Takich fabryk jest wiele, kiedyś np. cały Górny Śląsk był zadymiony. Ale tętnił życiem. Dziś jest odwrotnie. Co lepsze?

