Dzis kilka wiosek między Węglińcem a Legnicą. Poza ostatnią, wszystkie prezentuję pierwszy raz.
Stary Gaj – taką nazwę znalazłem na mapie, chcąc zlokalizować to miejsce. Malutka mieścina, wciśnięta między autostradę, tor kolejowy i ogromny las. Jak ogromny? Gdyby ktoś wyruszył stąd dokładnie w kierunku północnym, pierwszą napotkaną miejscowością byłby Żagań, odległy o 40 km.
W Starym Gaju jest kilka domów, ale zastanowiła mnie ich numeracja – powyżej 200. Wywnioskowałem, że musi to być część innej wsi. I rzeczywiście… Stary Gaj jest częścią miejscowości Czerna, która jest dosyć spora, rozciąga się na przestrzeni 5,5 km, a Stary Gaj jest jej północnym przysiółkiem

Kierżno – 2 km za Zebrzydową. Nazwa wsi pochodzi od słowa kierz – oznaczające kiedyś krzew, zarośla. Kierżno, również od strony północnej, otoczone jest lasami, które ciągną się kilkadziesiąt kilometrów



No dobra… to teraz Dobra 🙂 Podobno jest to jedna z najstarszych miejscowości w Borach Dolnośląskich

A to Kraśnik Górny – wieś umiejscowiona nieopodal Bolesławca, nad rzeczką Bobrzycą. Zamieszczam dwa, podobne ujęcia, bo nie mogłem się zdecydować, które lepsze 🙂


Na koniec miejscowoć o nazwie Biała, którą już raz pokazywałem (tutaj jedno zdjęcie). Dziś jadę zrewitalizowanym odcinkiem linii kolejowej, między Chojnowem a Rokitkami. Raz kiedyś tędy już jechałem, jeszcze przed zamknięciem tej linii. A w Białej będę jeszcze za miesiąc rowerem, wiec pokażę więcej zdjęć, w którymś z kolejnych postów
