We wsi Bożnów, koło Żagania – obok głównej drogi, biegnie też równolegle, droga polna. Zazwyczaj jeżdżę asfaltową, ale dla odmiany postanowiłem pojechać tą boczną. Trafiłem w dobry czas. Ogrom małych, czerwonych kwiatów sprawił, że musiałem zatrzymać tam się na dłużej aby nacieszyć oczy. Oczywiście aparat fotograficzny, który jest w obowiązkowym wyposażeniu moich wycieczek, poszedł w ruch…
Na zdjęciech: czerwone, bożnowskie maki







Jak widać, wśród maków są też chabry


Kawałek dalej – niebieskie pole facelii, oraz żółte pole zbóż…


A oprócz flory znalazła się też fauna 🙂

Piękno Bożnowa zostawiam za sobą i jadę dalej. Gdy przyjechałem w to samo miejsce 4 dni później – z tych pięknych maków już niewiele zostało. Cieszę się zatem, że natrafiłem na odpowiedni moment.
Kolejne mijane przeze mnie wioski to Kocin…


… oraz Nieradza
