Chojnów – dolnośląskie miasteczko, w którym już kiedyś byłem. „Wczoraj” – to znaczy w roku 2014, odwiedziłem to miasto podczas wyprawy rowerowej. To właśnie na stacji kolejowej znalazłem „odrobinę cienia” w upalny dzień. Tamtą fotorelację można obejrzeć tutaj.
A dziś kolejna seria zdjęć z Chojnowa, gdzie miałem przesiadkę na następny pociąg. Przesiadka wynika stąd, że od niedawna (po rewitalizacji linii Chojnów – Chocianów) Chojnów ponownie jest stacją węzłową.
Odnowiony budynek stacji od strony placu Dworcowego

Wnętrze zabytkowego budynku i tunel prowadzący na perony



Budynek dworca widziany z peronu

Na peronach




Widok w kierunku zachodnim. Po prawej stronie nowy tor, co widać po białej podsypce. Odbija on na północ w stronę Rokitek, skąd można dojechać do Chocianowa albo do Żagania. Mnie interesuje ta druga opcja

Wiadukt nad ul. Kraszewskiego, tuż obok dworca, który znajduje się po prawej stronie
