Dworcowa symetria, czyli pół na pół

Rok 2019 to pamiętna data dla pasażerów korzystających z dworca w Legnicy. Rozpoczął się remont zabytkowej hali peronowej. Wszyscy mieli nadzieję, że po jakimś rozsądnym czasie znowu hala będzie świecić czystością, świeżością i dawać schronienie oczekującym na pociąg. Tymczasem w czasie mojej wizyty w Legnicy, latem 2022 -stacja wygląda tak, jak poniżej – a prace zostały wstrzymane (link). Dzisiaj – gdy zamieszczam ten post (luty 2023) prace nadal nie są zakończone.
Widok na halę peronową z dawnej stacji przeładunkowej

Ponieważ rozebrano dokładnie pół hali, daje to efekt symetrii osiowej, co widać na niemal wszystkich zdjęciach 🙂

Mimo tych niedogodności stacja funkcjonuje. Na szczęście jest lato – a jesienią i zimą może być gorzej. Tymczasem moja powrotna podróż nieco się przeciągnęła. Wyjechałem z Sosnowca o godz. 9:00, gdyż chciałem jeszcze obskoczyć parę miejsc w Katowicach. Zgodnie z rozkładem powinienem być w Żaganiu o 15:30. Teraz jest prawie 21:00 a ja jeszcze w Legnicy…
Siła wyższa. Przed Opolem nastąpiła awaria sieci trakcyjnej. Staliśmy ponad godzinę, potem jechaliśmy do Wrocka okrężną trasą przez Jelcz – Laskowice, ze średnią prędkością 30 km/h. We Wrocławiu prawie godzinny postój, aż wreszcie dotarłem do Legnicy.
Stamtąd planowałem wyjechać szybciej – z przesiadką w Węglińcu. Już nawet siedziałem w pociągu, ale zdecydowałem się wysiąść. I dobrze zrobiłem, bo wszystkie pociągi były opóźnione – jak się później okazało, nie zdążyłbym na przesiadkę w Węglińcu. Wolałem poczekać półtorej godziny na bezpośredni (choć opóźniony) do Żagania. Do tego upał – ponad 30 stopni. Ale mimo zmęczenia, nawet wyskoczyłem trochę połazić po Legnicy.
Na peronie dużo ludzi – wszyscy gdzieś spóźnieni. Oraz „pociąg do kultury” – czyli weekendowy Berlin – Wrocław

Osobowy do Wrocławia – 31WE-020

Trafił się też eszelon, czyli transport wojskowy

I wreszcie doczekałem się mojego pociągu.

Dolnośląska kolej drogowa

Kilkudniowa wycieczka na Górny Śląsk i Zagłębie Dąbrowskie powoli dobiega końca. Godzinne oczekiwanie w Legnicy na ostatni pociąg do Żagania, dał mi możliwość wyskoczenia do miasta. Mimo zmęczenia zajrzałem nawet do centrum. Teraz zwiedzam kolejowe eksponaty wystawione przed dworcem. Na torach dawnych bocznic i magazynów stoją dwie lokomotywy.
Pierwsza to parowóz Ty2-540 wyprodukowany w 1943 roku. Wycofany z użycia (w latach 80 lub 90 XX wieku) miał być zezłomowany. Uratowany został przez grupę pracowników PKP Cargo w Legnicy, którzy podjęli się dokonać renowacji

Tender z zapasem wody i węgla – ma oznaczenie 32D43-849

Zaraz za teigrekiem stoi elektrowóz ET21-548 (rok produkcji 1968). Ciągnął pociągi do 2016 roku, potem wskutek awarii i nieopłacalności naprawy został odstawiony. Na przełomie 2021/2022 zostały przeprowadzone prace ronowacyjne i teraz zdobi stację kolejową w Legnicy

Po prawej stronie widać halę peronową, której remont ciągnie się już… nie wiem jak długo

Ciekawostka przy budynku dworcowym – pojazd nadzoru Kolei Dolnośląskich, pomalowany w charakterystyczne, biało-żółte barwy

Dla porównania – typowy szynobus Kolei Dolnośląskich (SA134-007 złapany w Strzegomiu)

Małopolski krajobraz wzdłuż prędkiej rzeki

Województwo małopolskie. Po zwiedzeniu kilku ciekawych miejsc – wracamy Doliną Prądnika. A znaczna część drogi ciągnie się wzdłuż rzeki Prądnik. Podczas podróży robię jeszcze trochę zdjęć z okien samochodu, a gdzieniegdzie zatrzymujemy się.
Większość zdjęć robiłem w okolicach miejscowości Sułoszowa albo w samej wiosce – nie jestem w stanie ich dokładnie zlokalizować

Olbrzymia przydrożna skała w okolicach Zajazdu Wernyhora. Żeby ją ująć w całości musiałem oddalić się jak najdalej – czyli do płynącej w pobliżu drogi rzeki Prądnik

A oto rzeka Prądnik. Swoje źródło ma w Sułoszowej – jakieś 5 km stąd. A wpada do Wisły na terenie miasta Kraków. Nazwa rzeki pochodzi od słowa „prędki” i nawiązuje do bystrego, szybkiego nurtu. Ciekawostką jest to, że wkraczając na teren grodu Kraka rzeka zmienia swoją nazwę na Białucha i pod taką nazwą łączy się z Wisłą

Teren się zmienia. To już droga krajowa nr 94 między Olkuszem a Sławkowem