Idąc między wodami

Po zejściu z wieży widokowej wyruszamy dalej – groblą odzielającą poszczególne stawy. Jest tu ich cała sieć, nie wiem jednak, czy wszystkie są dostępne. My wybieramy krótszą opcję, całość wycieczki zaplanowaliśmy na 6 km. Zatem idziemy w kierunku południowym, by po zatoczeniu koła znaleźć się znowu w Ostaszowie. Z wieży było widać stawy, tymczasem z poziomu grobli widać głównie szuwary albo mokradła, których nie brakuje wzdłuż ścieżki

Te dwa zdjęcia poniżej szczególnie mi się podobają

Staw Przemko (Adelin)

Piękny kasztan oraz żółte kaczeńce

Ptasi raj

Dziś widok z 16 – metrowej wieży widokowej na Stawy Przmkowskie. Jest ich tutaj 30, większość ma swoje nazwy, co widać na poniższej mapce, zapożyczonej ze strony mapy.cz. Czerwony punkt to wieża widokowa

Stamtąd przyszliśmy – kładką poprzez torfowiska

Na horyzoncie widać oddalone o kilkanaście kilometrów wieże wyciągowe kopalni miedzi

A po stronie zachodniej – Przemkowskie Stawy. Pośród tych wód, mokradeł i szuwarów żyje 250 garunków ptaków. Sklasyfikowano również 350 gatunków roślin

Zielony pas to grobla między stawami, którą powędrujemy dalej…

Lekcja przyrody na kładce

Docieramy do celu naszej wycieczki – jesteśmy w rezerwacie przyrody Stawy Przemkowskie, położonym kilka kilometrów na północ od Przemkowa. Rezerwat składa się z 30 stawów i zajmuje teren o powierzchni ponad 4600 hektarów.
Wędrówkę zaczynamy od kładki dydaktycznej, która przez podmokłe tereny i bagna doprowadzi nas do wieży widokowej

Po przejściu kładką 800 metrów docieramy do wieży widokowej

Na górze…

W nastpnym wpisie pokażę trochę widoków z góry 🙂