Nie chodzi o to, że mieszkańcy wsi są bojowo nastawieni 🙂 Po prostu wjeżdżając do Biedrzychowic Dolnych, mijamy tablicę powitalną, która od razu skojarzyła mi się z procą. Dlatego wymyśliłem taki tytuł wpisu. Biedrzychowice to wieś, zamieszkana przez przymusowych przesiedleńców spod Lwowa, Tarnopola i Stanisławowa – a raczej już ich potomków.
Powitanie i pożegnanie odwiedzających Biedrzychowice Dolne


Zarośnięta „czterdziestka”

Biedrzychowice to wieś tzw. „ślepa” czyli bez wyjazdu. 800 metrów dalej miejscowość się kończy – kończy się również utwardzana droga, a zaczyna leśna. Na prawo widać jedno z wejść do Doliny Szyszyny

Biedrzychowice pod słońce

W Biedrzychowicach jest jeszcze nieczynny przystanek kolejowy. Trzeba jednak przejechać jakiś kilometr polną drogą, by tam dotrzeć. Nie mieliśmy już zbytnio czasu 😦
Za to poniżej: ładne widoki zaraz za wsią



