Otoczony

Wizyta na stacji w Bolesławcu po 9 latach. Zdjęcia z 2011 roku można obejrzeć tutaj. Akurat rozpoczyna się kompleksowy remont dworca i jego otoczenia, dlatego budynek jest otoczony płotem

Widok peronów

Okazuje się, że w Bolesławcu była jeszcze jedna stacja kolejowa Bolesławiec Wschód, ale o niej w następnym wpisie

Zamiast wody – płyną pociągi

Projektant kolejowego wiaduktu w Bolesławcu wzorował się na rzymskim akwedukcie. Z tym, że zamiast wody, górą „płyną” pociągi. 35 półokrągłych przęseł tworzy obiekt o długości 490 m, a wysokość wiaduktu to 26 m. Do budowy użyto żółtego piaskowca (w ilości 33 tys metrów sześciennych) a cała budowa trwała zaledwie dwa lata. Na potrzeby rusztowań zużyto 12 tys. pni drzew. Więcej o historii wiaduktu można przeczytać tutaj.
Nie są to moje pierwsze odwiedziny wiaduktu – poprzednio byliśmy tu z żoną w roku 2011. Teraz przedstawiam moje najnowsze zdjęcia. Poniżej na pierwszym planie filar w postaci wieży, do wewnątrz którego można wejść

Z czego słynie jeszcze Bolesławiec? Oczywiście z ceramiki! W mieście jest około 20 zakładów produkujących dzieła z ceramiki. Na zdjęciu komin jednego z takich zakładów – oczywiście w charakterystyczny, bolesławiecki wzór 🙂

Inne ujęcia miasta: ul. Chrobrego i Kaszubska

ul. Chrobrego i Hutnicza

Cień nadziei…

Odcinek linii kolejowej, oznaczonej numerem 283 pomiędzy Żaganiem a Zebrzydową jest zamknięty dla ruchu od niemal 30 lat. Ostatnio co jakiś czas pojawiały się wzmianki o odnowieniu tego fragmentu: albo z Żagania do Świętoszowa – na potrzeby wojska, albo nawet do Zebrzydowej. Niestety szanse na to są niewielkie, ale – jak mówią – nadzieja umiera ostatnia…
Poniższe zdjęcia zrobiłem gdzieś między Świętoszowem a Ławszową (tak wynika z opisu na słupku hektometrowym)