Aż trudno uwierzyć

W co tak trudno uwierzyć? Że we wsi Siecieborzyce była kiedyś stacja kolejowa. W ogóle, również okoliczne wioski takie jak Kartowice, Witków, Chotków (tu były nawet dwa przystanki) Wichów były połączone siecią kolejową, po której już niewiele zostało śladów. Ale na mapach i w terenie jeszcze widać zarys linii łączącej Szprotawę z Zieloną Górą.

Według starych  map przystanek w Siecieborzycach znajdował się mniej więcej w tym miejscu

To samo miejsce z przeciwnej strony. Za skrzyżowaniem widać charakterystyczną, brukowaną drogę jakie często prowadziły do przystanków kolejowych…

Widoczny betonowy przepust nad „rzeczką”, zaznaczoną na mapach jako Iławka albo Młynówka

Tor biegł dokładnie tą ścieżką w kierunku południowym, czyli do Szprotawy. Rozebrano go w roku 1960

Powrót do swego powiatu

Ale najpierw wieś Borów Wielki – leżący jeszcze w powiecie nowosolskim. Znalazłem tu ciekawy kompleks pałacowy z przełomu XVIII / XIX wieku

Ciekawe też jest zabytkowe, kamienne gospodarstwo…

Skrzyżowanie z drogą wojewódzką nr 297, a kilometr dalej jest już powiat żagański 🙂

Kolejna wieś – Siecieborzyce, gdzie kawałek trzeba jechać po zabytkowej, ale niewygodnej dla roweru kostce. Uratowały mnie dosyć szerokie pobocza…

P.S. to mój wpis numer 1500 na tym blogu 🙂 🙂 🙂

Śladem linii 303

Nieczynna stacja kolejowa w Nowym Miasteczku jest cząstką linii kolejowej nr 303 Rokitki – Chocianów – Niegosławice – Kożuchów. Tak wygląda od strony ulicy…

 

A to od strony peronu. Ponieważ peron stanowi teraz czyjeś podwórko, zdjęcia robione za zgodą właścicieli. Gdy stacja była jeszcze czynna – to miejsce wyglądało tak

Widok z daleka

Rampa, torowisko i wskaźnik W12 dotyczący parowozów

Przejazd kolejowy przez ul. Dworcową. Na pierwszym zdjęciu widok w stronę widocznego budynk stacji, na drugim w kierunku północnym (Kożuchów)