Jeżdżę, by podziwiać…

Lubię nowe trasy, nowe miejscowości i nowe okolice. Planując trasę staram się, żeby zawsze był jakiś odcinek, jeszcze przeze mnie „nie zaliczony”. Stąd też moje podróże trwają długo, nieraz nawet 10 -12 godzin. Często się zatrzymuję, robię dużo zdjęć…
To np. tereny przy ścieżce rowerowej, między Nową Solą – a Kożuchowem

Droga S3 w pobliżu wsi Ciepielów…

A to gdzieś pomiędzy Kożuchowem a Żaganiem (a dokładniej: Stypułowem, gdzie ścieżka rowerowa się kończy)

Od Stypułowa musiałem wracać zwykłą drogą przez wioski… Ale kilka zdjęć też zrobiłem, chociaż musiałem się spieszyć przed burzą

Po drodze napotkałem też stypułowskie konie w przyodziewku, oraz anonimowego jelonka, który biegł „przez rżysko poza szosą…” 🙂 🙂