Żagań – godz. 17:00. Trochę deszczu, trochę słońca – i w efekcie kolorowa tęcza. A nawet dwie, tylko ta wyżej trochę mniej wyraźna była…

Z bliska: początek i koniec


Żagań – godz. 17:00. Trochę deszczu, trochę słońca – i w efekcie kolorowa tęcza. A nawet dwie, tylko ta wyżej trochę mniej wyraźna była…

Z bliska: początek i koniec


Jadąc przez podżagańskie lasy można natrafić na osadę, która dawniej była sporą wsią. Dziś są tu zaledwie dwa lub trzy domy, a więc liczba mieszkańców wynosi około 10 🙂 Na różnych mapach (oczywiście tych dokładniejszych) osada ma różną nazwę: najczęściej nazywana używana jest nazwa Bobrówka (bo leży nad rzeką Bóbr), ale też można znaleźć nazwę Niemcza (od niemieckiego: Nimbsch). Oto ona


Nieco bliżej Żagania leży wieś Gryżyce – trochę większa, bo domy mieszkalne są co najmniej cztery. Za to bogaty jest tutaj przemysł. Przede wszystkim jest tu Zakład Górniczy Wydobycia Kruszywa – jeden z wielu w okolicy. Moje poprzednie zdjęcia z Gryżyc można obejrzeć tutaj



W Gryżycach jest też wybudowana w 1922 roku elektrownia wodna, która nosi nazwę Grajówka

Na linii kolejowej z Żagania do Bieniowa leży miejscowość Złotnik. Wioska ta miała kiedyś swój przystanek kolejowy. Zaraz po wojnie zarówno miejscowość jak i stacja nazywały się Złotnicko. W roku 1947 przemianowano na Złotnik. Niestety na mocy rozporządzenia – w 1952 r. stację zlikwidowano. Nie zachowały się chyba żadne, przedwojenny zdjęcia tej stacji – chociaż na starych widokówkach Niemcy lubili je uwzględniać – nawet w małych miejscowościach.
Dziś jedyną pozostałością jest bryła scalonych cegieł w miejscu dawnego przystanku kolejowego. Widać ją po prawej stronie poniższego zdjęcia, a tory biegną w kierunku Żagania. Z mapy z 1934 roku wynika jednak, że budynek stacji był po przeciwnej (czyli lewej) stronie toru

Tor w kierunku Bieniowa

Przejazd kolejowy, widok w kierunku Złotnika. Wieś zaczyna się kilkaset metrów dalej. Przystanek był po prawej stronie

A to – jadąc od strony wsi…



Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Nieprofesjonalnie, ale z sercem o łazęgowaniu wszelakim.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy.
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Żary, Łużyce, bliższe i dalsze okolice
Fotoblog podróżniczo - kolejowy