Rynek całkiem inny

Od mojej ostatniej wizyty w Katowicach (10 lat temu) wiele się zmieniło. Ale największy kontrast zauważyłem na Rynku, który naprawdę robi wrażenie. Znalazło się tu też miejsce na wypoczynek nad wodą i wśród palm

Oczywiście zacząłem się zastanawiać skąd się wzięła nazwa miasta Katowice. Doszukałem się dwóch możliwości: od nazwy „kat” (tak był nazywany pierwszy osadnik, czyli kuźnik), albo od nazwy „kąt” (czyli miejsca położonego na uboczu).
Poniżej nowy przystanek tramwajowy na katowickim Rynku

Rynek od ulicy 3 Maja

Liceum Ogólnokształcące przy ul. Mickiewicza

Ulica 3 Maja z widoczną po lewej stronie bryłą Galerii Katowickiej