Czas zasuwa…

To już osiem lat minęło, jak zamieszczałem na blogu stację kolejową w Sieniawie Żarskiej (link). A wydaje się, że to było to tak niedawno. Do dziś pamiętam trasę i szczegóły tamtej wyprawy. Dziś ponownie zamieszczam… dwie foty, dla porównania – ile się zmieniło

Szlaban otwarty – można jechać dalej 🙂

Miło tutaj…

Dlaczego miło? Bo wioska nazywa się Miłowice – a nazwa zobowiązuje 🙂 Leży w woj. lubuskim – jakieś 7 km od miasta Żary.

Dwie rzeczy sprawiły, że zatrzymałem się tutaj na dłużej. Pierwsza to pałac wybudowany w latach 1916 – 1929, w którym obecnie mieści się ośrodek pomocy społecznej, a dokładniej – prewentorium

Drugim przystankiem był punkt turystyczny, z tablicą informacyjną oraz miejscem wypoczynku podróżnych. Ja też spocząłem tutaj przed dalszą jazdą 🙂 Fajnie, że nawet w takich wioseczkach jest coraz więcej takich miejsc….

Raj – dla ludzi i zwierząt

Bogumiłów. Niewielka miejscowość, o której istnieniu jeszcze kilka dni temu nie wiedziałem – mimo, że mieszkam ok, 25 km dalej. Leży gdzieś na południowym krańcu gminy Żary. Ale planując trasę wycieczki, uwzględniłem ją w mojej marszrucie…. i jestem 🙂
Sama miejscowość nie wyróżnia się niczym specjalnym. Domy, zagrody, ogródki… Wjazd od strony Rościc

Ale nieco dalej natrafiam na Dworek Bogumiłów, stanowiący ośrodek Gospodarstwa Agroturystycznego. Okazały budynek hotelu i restauracji, piękny ogród, wolnostojące domki dla gości i stadnina koni

W innym miejscu Bogumiłowa wzrok przyciąga duża, ogrodzona łąka i pasące się zwierzęta. To tylko trzy z wielkiego stada