Raz pod, raz nad…

Nie tak dawno pisałem o moim „wielkim błądzeniu” w okolicy autostrady (link). Wtedy znalazłem przejazd pod autostradą. Teraz, już bez błądzenia jadę nad nią 🙂

Zaraz za wiaduktem skręt w lewo i do… Bogumiłowa. Potem kawałek wzdłuż autostrady, która odgrodzona jest siatką