Po wyruszeniu ze Zgorzelca w kierunku Lubania, widoki za oknem zaczęły się zmieniać. To już teren pagórkowaty, zwiastujący zbliżanie się do Karkonoszy. Pierwszy raz jechałem tą trasą, toteż z ciekawością obserwowałem szlak. Trudno jednak podróżując, ominąć aparatem liczne słupy energetyczne, których jak widać dużo utrwaliło się na fotach












