Nie da się ukryć…

Dogoniłem wiosnę! Już się nie schowa – co udokumentowałem moim aparatem. Żagań i okolice. Białe kwiecie, gdzieś przy ul. Łąkowej. Nawet jedna z licznych pszczółek się załapała na sesję

IMG_2181

IMG_2185

IMG_2190

Pąki przy małej rzeczce

IMG_2171

IMG_2169

IMG_2167

Tereny okolicy ul. Asnyka. Punkt orientacyjny, widoczny z każdej strony miasta. Coś jak pałac Kultury w Warszawie. Nieraz mówiło się: „O, już chyba blisko, bo widać pałac” – a tu jeszcze dobre 5 kilometrów do celu 🙂 Obecnie warszawski pałac jest skutecznie zasłaniany przez większe budynki toteż łatwiej się „zgubić”