Osobliwości Dworca Zachodniego

Kolejna duża stacja warszawska to dworzec Zachodni. Jeśli chodzi o budynek stacyjny, to sprawa jest trochę dziwna, bo niby jest, a niby go nie ma. To te przeszklone gmachy na poniższym zdjęciu (jeden zasłania reklama), ale w większości zaadoptowane przez Dworzec Autobusowy. Nigdzie nie ma szyldu dotyczącego dworca Warszawa Zachodnia, natomiast większość usług dla pasażerów, w tym kasy i poczekalnie znajdują się w obszernym podziemnym tunelu, który ciągnie się od budynku do peronów. Mieszanina zapachów wszystkich kuchni świata (z dominacją przepalonego oleju) zmusiła mnie do baaaardzo szybkiego pokonania tunelu 🙂

IMG_0328

A to już perony

IMG_0336

IMG_0335

Pojazd drogowo – szynowy podczas prac torowych

IMG_0131

Inną osobliwością dworca Warszawa Zachodnia jest peron ósmy. Jeszcze nie tak dawno (do roku 2012) peron ten stanowił osobną stację o nazwie Warszawa Wola. Potem podjęto decyzję o włączeniu jej do dworca zachodniego. A jak dojść na peron ósmy? Sprawa trochę skomplikowana, ale w miarę dobre oznakowanie umożliwia to nawet osobom, które są tutaj po raz pierwszy (takim jak np. ja 🙂 Trzeba przejść tunelem pod siedmioma peronami i wyjść od strony ul. Tunelowej. Tak wygląda ten niewielki budynek przy Tunelowej

IMG_0338

Potem idziemy 100 m wzdłuż tunelowej (co widać powyżej) a następne 100 m maszerujemy niezbyt estetycznym chodnikiem asfaltowo – trylinkowym. Mijamy okrągły budynek nastawni, potem skręcamy w prawo i przechodzimy przez wielotorowy przejazd kolejowy za którym już widać peron ósmy

IMG_0339

Widok z peronu ósmego w odwrotną stronę. Gdzieś tam po lewej jest reszta stacji 🙂 Widoczna też jest okrągła nastawnia

IMG_0341

Oto wreszcie peron ósmy – kiedyś stacja Warszawa Wola. Po włączeniu go do Zachodniej zyskał trochę na estetyce dzięki przeprowadzonemu remontowi. widok w kierunku Warszawy Gdańskiej

IMG_0342

IMG_0343