Ratowanie linii

Ponad półtora roku temu pisałem o uszkodzonym wiadukcie kolejowym w Żaganiu (zob link) W czasie długich miesięcy „nic nie robienia” miałem już obawy, czy linia z Żagania do Bieniowa nie będzie zamknięta, czy opłaca się remontować wiadukt, by raz na kilka dni mógł przejechać tędy pociąg. Jeszcze bardziej się zmartwiłem, gdy na początku lutego wiadukt znikł – czy to początek końca?

Na szczęście – jeżdżąc „pod wiaduktem” dwa razy dziennie,  zauważyłem, że coś się zaczyna dziać. Okazuje się, że właśnie odbywa się naprawa wiaduktu. Oto krótka fotorelacja:

IMG_0385

IMG_0397

IMG_0125

IMG_0106

Wycięto nawet gęstą roślinność i wyrównano zbocze nasypu

IMG_0108

Widok z nasypu

IMG_0390

IMG_0112

IMG_0391

Te drewniane elementy to szalunki z gotowym do zalania zbrojeniem. A zatem, prawdopodobnie wiadukt będzie podwyższony, aby uniknąć podobnych wypadków, jaki miał miejsce latem 2012 roku

IMG_0124

Wydaje mi się, że linia jest ratowana głównie dlatego, że ma znaczenie strategiczne. Niedaleko za wiaduktem odbiega bocznica wiodąca do koszar. Zainteresowanych odsyłam do tego artykułu

Nie od razu Kaufland zbudowano

Market Kaufland w Żaganiu powstał na rogu ulic Przyjaciół Żołnierza i Dworcowej. Oto historia tego miejsca. Najpierw (czyli przed wojną) stał tu hotel „Pod wielorybem”, który nie dotrwał do naszych czasów. Został tylko pusty plac, który przez długie lata straszył swoim wyglądem, a okoliczni mieszkańcy pobudowali tam garaże. Fakt, że plac otoczony był ozdobnym murem z czerwonej cegły, który podczas budowy marketu nie tylko zachowano, ale i odrestaurowano. W latach 80 były plany postawić tu jakiś budynek, hotel czy coś takiego – ale zamiar umarł śmiercią naturalną. Coś się ruszyło dopiero w czerwcu 2013 roku…

Kolejne etapy budowy: od czerwca do stycznia. Widok od ul. Dworcowej. Na niektórych zdjęciach zdjęciach widać wspomniane ogrodzenia w trakcie i po renowacji

Budynek rośnie w oczach. Widok od strony mostu

czerwiec 2013

wrzesień 2013

styczeń 2014 – tydzień przed otwarciem

Te zdjęcia robiłem stojąc pod ex – hotelem „Nadbobrzańskim”

Na tydzień przed otwarciem

Na koniec jeszcze z jednej perspektywy – od strony ul Przyjaciół Żołnierza – widok na wejście do marketu i wjazd na parking