Czym wracałem z pracy?

Na ogół autem, ale dzisiaj postanowiłem wracać pociągiem. I to wcale nie dlatego, że bliżej, czy taniej. Po prostu była okazja skorzystać z usługi pociągu retro, który akurat przejeżdżał przez Żary i podążał w stronę Żagania.

Pociąg zbliża się od strony Żagania i wjeżdża na peron 2

Parowóz Ol49-59 robi „oblot” czyli podczepia się pod ostatni wagon. Za chwilę pociąg będzie mógł powrócić do Żagania

Pociąg specjalny kursował kilkakrotnie przez teren województwa lubuskiego. Okazją była obchodzona w Żaganiu 70 rocznica Wielkiej Ucieczki żołnierzy z tutejszego Stalagu Luft III. Pociągi kursowały na kilku trasach pod trzema różnymi nazwami: Tom, Dick i Harry, tak bowiem żołnierze nazwali tunele, które wydrążyli pod ziemią. Do ucieczki wykorzystali tunel Harry. Więcej o uroczystościach tutaj

Okolicznościowy napis zagranicznego uczestnika wycieczki, który miał przywilej jechać w kabinie parowozu

Ja jechałem składem o nazwie Tom, relacji  Żary – Żagań. Niestety trzecią klasą, ale płaciłem jak za pierwszą 🙂

Na pokładzie pociągu w chwili odjazdu

Zapraszam do obejrzenia następnego wpisu, zobaczycie jak dojechałem do Żagania