Określenie Mała Moskwa jest już zarezerwowane przez Legnicę – miasto, które „gościło” chyba największą ilość garnizonów Armii Radzieckiej. Dlatego o Żaganiu napisałem Mała Moskwa II. Chociaż takich miejsc jest w Polsce więcej – w Wikipedii wymieniono 65 miejscowości – z zaznaczeniem, że nie jest to lista pełna. Dziś kolejny etap wycieczki po tutejszych byłych koszarach.
Ta zatoczka przy ul Piłsudskiego (dawniej Armii Czerwonej) była miejscem, gdzie znajdowała się druga brama koszarowa. Nie była często używana, stanowiła możliwość wjazdu lub wyjazdu w razie ewentualnej akcji zbrojnej 🙂 Brama stała mniej więcej przy lewej krawędzi białego budynku, a więc zatoczka należała jeszcze do Polski. Ale parkować nie można było…

Tu miejsce dawnej bramy widać dokładniej. Ulica, należąca kiedyś do koszar, obecnie nazywa się Bolesława Prusa. Na zdjęciach widać jako tako wyremontowane budynki. Chociaż po architekturze łatwo poznać ich „wojskowe pochodzenie”


To samo miejsce od strony koszar…


Oprócz pozostałych po Rosjanach budynków wybudowano wiele nowych domków



Budynek w oryginalnym, pierwotnym stanie, chociaż możliwe że dach był remontowany..

Ulica Prusa, oprócz głównej jezdni ma też kilka przecznic. Oto jedna z nich, widziana z dwóch końców. Na drugim zdjęciu, przed linią wysokich drzew było ogrodzenie wyznaczające koniec koszar. Wzdłuż ogrodzenie „po stronie zewnętrznej” była ścieżka, nawet często używana przez mieszkańców Żagania, gdyż stanowiła skrót. Dziś już prawie zarosła


Na tyłach koszar czyli na końcu ul. Prusa są ogródki działkowe. O ile pamiętam, były one tam zawsze, niestety nie wiem, czy należały do Rosjan, czy korzystali z nich żaganiacy
