Wyprawa do Zielonej Góry tym razem miała inny cel niż tradycyjne „chodzenie po sklepach”. Dzisiaj chciałem „zaliczyć” z aparatem tory kolejowe i bocznice na terenie całego miasta. Po powrocie obliczyłem wg mapy, że przeszedłem prawie 17 km, w tym 5 wzdłuż torów, co nie jest zbyt komfortowe. Nic dziwnego, że nogi bolały mnie przez 2 dni 🙂 Zdjęć starczy na kilka wpisów
Dziś przedstawię dokładniej staję kolejową. Sam budynek już kiedyś zamieszczałem – zainteresowanych odsyłam: http://mojakolej.blox.pl/2012/03/Dworzec-razy-dwa.html Natomiast perony wyglądają tak:
Widok z peronu I na peron II. Tory biegną w kierunku Czerwieńska, i dalej do Szczecina oraz Poznania

Widok na II peron z rampy magazynowej

Ogólny widok na stację i perony „zza torów”.

W Zielonej Górze jest jeszcze peron III. Używany bardzo sporadycznie – a położony jest nieco dalej od stacji, tuż za wiaduktem. Na peron można wejść bezpośrednio z ulicy, albo z peronu I omijając nastawnię, której fragment widać na zdjęciu po lewej stronie

A oto wspomniana nastawnia – w całej okazałości. No, prawie… W oddali pozostała część stacji

Peron III – patrząc w kierunku Nowej Soli i Wrocławia
]
Inne ujęcia zrobione z jakiejś rampy technicznej












