Po zimowym zastoju mój rower doczekał się przeglądu, konserwacji, regulacji. Zrobiłem próbną rundkę wokół Żagania, zahaczając o stację kolejową i lokomotywownię.
Kolejowa wieża ciśnień, oraz wejście do niej


Z tyłu stacji – jakieś tory techniczne


Po zimowym zastoju mój rower doczekał się przeglądu, konserwacji, regulacji. Zrobiłem próbną rundkę wokół Żagania, zahaczając o stację kolejową i lokomotywownię.
Kolejowa wieża ciśnień, oraz wejście do niej


Z tyłu stacji – jakieś tory techniczne


Gdy ostatnio byliśmy w nieczynnej lokomotywowni stwierdziłem, że światło pada nie najlepiej (było to przed południem). Zdjęcia parowozu wyszły moim zdaniem trochę nijako, więc postanowiłem przyjechać późnym popołudniem i dokonać poprawki. Uważam, że te są znacznie lepsze.






Dlaczego przypadkiem? Ponieważ celem naszej wędrówki był sklep „Mrówka”, gdzie z żoną mieliśmy coś do załatwienia. A że po drodze mijaliśmy nieczynną lokomotywownię, postanowiliśmy o nią zahaczyć, tym bardziej, że żona jeszcze nigdy tam nie była. Mogłem się zatem wczuć w rolę przewodnika 🙂 Osobiście byłem tam nie raz, kiedyś nawet publikowałem kilka zdjęć (zob http://mojakolej.blox.pl/2011/03/26-lutego-2011-Centrum-Kultury-w-Zaganiu.html). Co się zmieniło od tamtego czasu?
Widok lokomotywowni od strony ulicy

Tam, gdzie na powyższym zdjęciu stoi reklamowy bilboard – znajduje się wejście do jednego z kilku schronów przeciwlotniczych. Niemieccy architekci zadbali widać o bezpieczeństwo pracowników kolei


Pomost, z którego mogłem zrobić fajne ujęcia, chociaż z obawą wchodziłem po spróchniałych schodkach; na drugim zdjęciu ogólny widok z tegoż pomostu


Jakieś boczne, ślepe tory na obrzeżu lokomotywowni. Niegdyś odstawiano tu stare, wycofane parowozy

Zabytkowe wagony w dosyć dobrym stanie technicznym. Trzeba przyznać, że z daleka wyglądają niczym kolorowe modele na makiecie kolejki



Tu obok wagonów widać również obrotnicę

Mały dźwig, oraz zasilana z akumulatorów wyciągarka ASF służąca do wytaczania lokomotyw z hali


Zabytkowy parowóz Ok1-198 z roku 1919. Gdy lokomotywownia była czynna – stał na honorowym miejscu jako pomnik. Obecnie odstawiony gdzieś na dalszy tor, powoli rdzewieje. Zostały zdjęte wiązary łączące koła. Ale czopy po wiązarach zostały zabezpieczone folią, stąd mam nadzięję, że nie jest to dzieło złomiarzy. Widać to szczególnie na drugim zdjęciu. Media podają, że lokomotywa ma być stąd zabrana, prawdopodobnie gdzieś na Dolny Śląsk. Walczą o nią żagańscy miłośnicy kolei.


Moja żona, która z zaciekawieniem wszystko ogląda

To chyba element wagonu z informacją „Ostrożnie przetaczać”.

Tabliczka, która już nie ma przed czym ostrzegać

Punkt poboru paliwa. Na pierwszym zdjęciu – za widocznym murkiem był kiedyś punkt zaopatrywania parowozów w węgiel



Na dzisiaj to tyle. Może tych zdjęć trochę przydużo, ale nie wiedziałem, które wyrzucić – każde ma w sobie coś ciekawego. Pozdrawiam czytelników mojego bloga
Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Nieprofesjonalnie, ale z sercem o łazęgowaniu wszelakim.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy.
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Żary, Łużyce, bliższe i dalsze okolice
Fotoblog podróżniczo - kolejowy