Jesteśmy w Słupcy. Nazwa tego wielkopolskiego miasta pochodzi od wyrazu „słup”. I tu zaczynają się schody: o jaki słup chodzi?
Historycy mają różne teorie na ten temat, ale żadna nie jest pewna na sto procent. Mogło chodzić o jakąś budowlę zrobioną ze słupów, np. fortyfikację obronną – coś w rodzaju ostrokołu. Możliwe też, że nazwa Słupca pochodzi od czegoś, w rodzaju tamy wykonanej z pali wbitych w wodę. Albo mogło chodzić o miejsce, w którym znajdował się słup wyobrażający jakieś bóstwo i będący przedmiotem kultu. To wszystko są jednak przypuszczenia.
Skoro nie można rozwikłać tej tajemnicy, przejdźmy do zdjęć. Oprócz stacji kolejowej, mam w swojej kolekcji tylko dwa zdjęcia, można powiedzieć ogólnego widoku miasta (tutaj).
Dzisiaj z przejazdu samochodem kilka ujęć. Ulica Fabryczna i biurowiec Mostostalu

Domki jednorodzinne przy ul. 3 Maja, widziane z obwodnicy, czyli ul. Objazdowej

Aby nie jechać ciągle DK 92, postanowiliśmy zmienić trasę. Drogi wojewódzkie nr 263 a potem 269 też doprowadzą nas do celu. Może będziemy jechać nieco wolniej, ale na pewno spokojniej i zobaczymy nowe, malownicze zakątki Polski.
Dlatego w Słupcy skręcamy z DK92 w ulicę Kleczewską




