Tor przy polu kukurydzy

Ulica Kleczewska na początku Ślesina. W sumie nic ciekawego dookoła, ale to zdjęcie pokazuje, gdzie dawniej biegła kolej wąskotorowa. To dzisiejsza ścieżka rowerowa po lewej stronie drogi. Była tu 23 kilometrowa linia z Cegielni do Sąpolna, a w Ślesinie również była stacja kolejowa. Nie mam żadnych zdjęć, chociaż byłem 200 – 300 m. od tej byłej stacji, gdy zatrzymaliśmy się na Orlenie.
Ruch pasażerski ustał na tej linii w 1989 roku, przewóz towarów odbywał się jeszcze do 2001 roku.
Tak wygląda dzisiaj tor, którego nie ma 🙂

A z fontanny wzbija się gęś

W Ślesinie mieszka 3,1 tys. osób. Nie jest to dużo, ale też potrzebny jest im dach nad głową, jakieś sklepy, urzędy itp. Dlatego oprócz pięknych jezior, które pokazywałem w ostatnim wpisie, jest tu też cała miejska infrastruktura. Dzisiaj pokażę niektóre z tych rzeczy. Zacznijmy od Placu Wolności, czyli mówiąc potocznie – rynku

W XVII wieku w Wielkopolsce powszechna stała się hodowla gęsi, również Ślesin z tego słynął. Aby przypomnieć o tej dawnej tradycji regionu, w tym mieście powstała fontanna z gęsią w roli głównej

Gęś, która próbuje wzbić się w powietrze

Obok fontanny stoi pomnik gęsiarza. Mężczyzna oprócz gęsi pod pachą, trzyma w dłoni laskę zakończoną haczykiem, która służyła do zaganiania gęsi. Nie mam z bliska jego zdjęcia, więc powiększyłem fragment innego zdjęcia rynku, aby to pokazać. Dlatego więc gęsiarz nie jest zbyt wyraźny

Na Placu Wolności stoi też słup drogowskazowy. Informacje zamieszczone są w języku polskim oraz gwarze „ślesińskiej”

Do Placu Wolności przylega ulica Żwirki i Wigury

Żwirki i Wigury przy głównym skrzyżowaniu miasta

Główne skrzyżowanie w Ślesinie spaja ze sobą cztery ulice: Kościelną, Kleczewską, Napoleona oraz Żwirki i Wigury

Ulica Kościelna i ciekawy biały dom…

Skręcamy w ulicę Napoleona, która upamiętnia przemarsz jego wojsk przez Ślesin. W 1812 roku wybudowano tu Łuk Napoleona, licząc, że właśnie tędy będzie przejeżdżał cesarz wracając ze zwycięskiej kampanii rosyjskiej. Bonaparte prawdopodobnie nie widział tej budowli. Dzisiaj bramą tą przejeżdżają pojazdy w kierunku wschodnim

Widok z bramy na ul. Napoleona

Przez ul. Napoleona biegnie też most pomiędzy jeziorami. Po lewej stronie widać skrawek Jeziora Mikorzyńskiego, po prawej (niewidoczne) Jezioro Ślesińskie

Na koniec dwa ujęcia ulicy Kleczewskiej. Jak widać miasteczko małe, nieco senne, ale ma swój urok, trochę zabytków i ciekawostek do zwiedzania. No a przede wszystkim kompleks wypoczynkowy, o którym już nie można powiedzieć „jest trochę senny” – szczególnie w sezonie

Miejscówka na sto dwa

Ślesin – kolejne wielkopolskie miasto. Przygotowując trasę przejazdu, postanowiliśmy zatrzymać się tu nieco dłużej. Miasto to leży nad dwoma jeziorami i posiada piękny kompleks wypoczynkowy. Tak wygląda on z góry – czyli z mostu

Kanał łączący dwa tutejsze jeziora: Ślesińskie oraz Mikorzyńskie. W okolicy jest więcej jezior, które połączone są kanałami, co w sumie tworzy ciąg żeglarski Warta – Gopło. Wszystkie zdjęcia są z widokiem na Jezioro Ślesińskie

Most nad kanałem

Kolorowe łajby

Stojąc w wodzie… Akurat się pochmurzyło, wokół krążą ciemne chmury, ale mimo to jest upalnie i plażowiczów nie brakuje

Większa, piaszczysta plaża jest na drugim brzegu. Stąd wygląda jak egzotyczna wyspa

Przyległy do plaży park

Pomnik – monument, upamiętniający dwukrotny pobyt Napoleona Bonapartego w Ślesinie

Balkon – taras, z którego można podziwiać okolicę. Wejście na niego jest z góry, z ulicy Napoleona

Nie zapomniano o atrakcjach dla najmłodszych

A więc mamy 182 miasto polskie na tym blogu 🙂