A miałem tu być…

Siechnice – miasto, które też miałem w planie odwiedzić podczas tej dwudniowej wycieczki. Miałem nawet zaplanowaną trasę zwiedzania i co chciałbym sfotografować. Niestety Chociaż leży 2 km od granic Wrocławia, to niezbyt pasowały mi połączenia kolejowe, przez które nie zdążyłbym na pociąg do Żagania. Może innym razem…
Przejazd przez ul. Stawową. Po lewej stronie zaczyna się stacja kolejowa

Zdjęcia Siechnic już raz zamieszczałem z okna pociągu, lecz z innej linii kolejowej (link)

Megawaty w tle

Przejazdem zawitałem do mojego nowego, 177 polskiego miasta, przedstawianego na tym blogu. Miasto nazywa się Siechnice a leży kilka kilometrów od Wrocławia. Jest niewielkie – liczy 10,7 tys. mieszkańców. Miałem w planach zwiedzić je dokładniej, ale na razie na planach się skończyło. Myślę, że kiedyś do tego dojdzie.
Tymczasem przedmieścia Siechnic – część miasta o nazwie Prawocin

Liczne, nowo powstające domki. To jest prawdopodobnie Osiedle Hiszpańskie

A w tle osiedla – kominy tutejszej Elektrociepłowni Czechnica

Elektrociepłownia Czechnica w przybliżeniu. Zbudowana na przełomie XIX i XX wieku, oczywiście niejednokrotnie modernizowana. Dostarcza ciepło m.in. mieszkańcom Wrocławia. Podobno wkrótce (wg Wikipedii jeszcze w 2024 roku) ma zostać zastąpiona nowo powstającą obok elektrociepłownią gazową