Kolej pyzderska

Ulica Wrzesińska – droga wylotowa w Pyzdrach. W lewo odbiega ulica Dworcowa. Ta nazwa sugerowałaby, że kiedyś była tu linia kolejowa. I faktycznie – w Pyzdrach była końcowa stacja kolei wąskotorowej. Budynek dawnej stacji jest teraz domem mieszkalnym, była też mała parowozownia. Te obiekty znajdują się 200m w lewo. Stacja została zlikwidowana w1984 roku a na dawnym peronie znajdują się przystanki autobusowe.
W pobliżu tego jasnego budynku po lewej stronie był przejazd kolejowy. Tor przecinał łukiem ul. Wrzesińską i dalej biegł wzdłuż widocznej drogi.

Nie kwiczoły

Jak nie Kwiczoły to co? Pyzdry! To taka mała dygresja do starego, znanego serialu 🙂 Niestety miasto Pyzdry (w woj. wielkopolskim), nie pochodzi od tego zbójnika. A w zasadzie geneza tej nazwy pozostaje nie wyjaśnioną zagadką dla geografów, historyków i toponimów. Chociaż próbowano ją łączyć z wyrazami „puzdro” (naczynie pękate), „puzo” (brzuch), „pyza” (rodzaj kluski) a nawet ze słowami „puch ” i „pycha” w znaczeniu wydm. Czytałem o jeszcze innych, ale żadne z nich nie jest precyzyjne.
A samo miasto liczy sobie 3 tys. mieszkańców i jest to moje 187 polskie miasto, które pokazuję na blogu „Moje miasta – moja kolej”.
Poniżej Pyzdry – skrzyżowanie ulic Niepodległości i Wrzesińskiej. Droga prosto prowadzi do centrum, my niestety je ominęliśmy

A to ulica Wrzesińska