Chłopi pochodzą stąd

Otwock – podwarszawskie miasto, w którym zamieszkuje prawie 44 tys. osób. W zapiskach i dokumentach z XV wieku pojawiała się nazwa – taki trochę łamaniec językowy, trudny do wypowiedzenia: Otchwoczsko. Nazwa może być związana z położeniem miejscowości w obfitym w wodę starorzeczu Wisły – „Od wody”.
Z ciekawostek mogę dodać, że to tutaj, w jednym z otwockich uzdrowisk Władysław Reymont napisał „Chłopów”. Poza tym w dzielnicy Otwocka Świerk, pracował pierwszy w Polsce reaktor jądrowy EWA.
Okolice stacji kolejowej. ul. Orla

Ul. Świderska

Plac przed budynkiem dworca kolejowego

Ulica Jana Pawła II z okna pociągu

A więc mam 204 polskie miasto na swoim blogu 🙂

Zapatrzony w sufit

Stacja w Otwocku powstała w 1877 roku wraz z budową Kolei Nadwiślańskiej. Pierwszy budynek stacji był niewielki, drewniany, ale w 1910 r. został zastąpiony okazałym, murowanym gmachem – z charakterystyczną wieżą, podcieniami, sosnowym sklepieniem hali głównej i rozległą wiatą.
Wiele lat temu, jadąc do Celestynowa, przejeżdżałem pociągiem przez Otwock i zwróciłem uwagę na ten piękny budynek. Ale wówczas jeszcze nie miałem możliwości robienia zdjęć. Cieszę się, że w tym roku udało mi się dokładniej zwiedzić stację w Otwocku

Wnętrze budynku z przepięknym sufitem

Podcienia przy peronach krańcowych, gdzie pociągi z Warszawy kończą swój bieg

Stoję na peronie pierwszym. Widoczne dwa tory są przelotowe, widok w kierunku Pilawy…

… oraz w kierunku Warszawy

Kolejowa wieża ciśnień

W Otwocku są trzy stacje kolejowe. Przejazdem sfotografowałem też Otwock Świder. Jest to dzielnica miasta o nazwie Świder, płynie też taka rzeka. To właśnie stąd wzięło się określenie stylu w budownictwie – „świdermajer”. Nieistniejący już budynek stacji miał właśnie taki styl (foto)