Do stacji 2,2

Nowa Sól – z powodu budowy obwodnicy jedziemy objazdami. Ulica Śląska, którą widać na pierwszym planie, jeszcze kilka lat temu była drogą polną. Dziś wygląda tak, jak poniżej. Za przejazdem kolejowym, zaczyna się ulica Ciepielowska

Widok na tory, w kierunku Głogowa. Słupek hektometrowy z oznaczeniem 128,5 oznacza, że do stacji kolejowej jeszcze 2,2 km (stacja jest po przeciwnej stronie)

Atakuje nas gąsienica

Nowa Sól to drugie miasto, przez które przejeżdżamy, a to dopiero początek – przed nami jeszcze ok 350 km. I tutaj pierwszy (nieplanowany) postój – przy ul. Śląskiej. Musieliśmy eksmitować pasażera na gapę, robala, który przyczepił się do szyby. Wił się, układając się w różne litery, jakby chciał nam przekazać jakąś informację. Chociaż był niewielki, rozpraszał moją żonę, która kierowała pojazdem. Przeniesiony na pobocze, dalej musiał pełzać pieszo 🙂

Ruszamy dalej – ulica Głogowska

Jedziemy ulicą Południową. Po prawej blok i ulica Cicha

Most na Odrze

Ten sam most kilka dni później, gdy już wracaliśmy. Jego drugi koniec…

Zboczyłem na bocznicę

Czas na powrót