Tablica na ekranie

Stacja Kolejowa Lewin Brzeski – nie pamiętam już, czy tutaj się nasz pociąg zatrzymywał. Ale jedno zdjęcie udało mi się zrobić. Szału nie ma – zaledwie tablica z nazwą stacji, na tle ekranu akustycznego. Nie lubię tych ekranów, które odcinają widok na okolice, chociaż staram się rozumieć mieszkańców tych za ekranem, którzy pragną trochę ciszy.
Zaraz po wojnie stację nazwano Lubień nad Kresą a potem Łubień nad Kresą. Co to za Kresa? Możliwe, że chodzi o Nysę Kłodzką – rzekę, która przepływa przez miasto. Dopiero w 1947 r. nazwę stacji (i być może miasta) zmieniono na obecną

Miasto myśliwych

Teraz dopiero odkryłem, że posiadam zdjęcia z Lewina Brzeskiego. Ucieszył mnie ten fakt, bo jest to 213 polskie miasto, które opisuję na moim blogu.
Lewin Brzeski leży w woj. opolskim nad Nysą Kłodzką, a mieszka w nim 5,6 tys. osób. Nigdy bym nie przypuszczał, że nazwa miasta pochodzi od staropolskiej nazwy polowania – łowiectwa. W pewnym dziele o nazwach miejscowości śląskich (z roku 1888) wymieniono pierwotną nazwę (tej jeszcze wówczas wsi) jako Łowic – podając jej znaczenie Jagerdorf  – „wieś łowczych, myśliwych”.
Na zdjęciu ul. Kolejowa i budynek firmy Strunobet – Migacz