Centrum przy granicy

Halinów otrzymał prawa miejskie w roku 2001. Wcześniej był wsią, złożoną z pobliskich obszarów powstałych w wyniku parcelacji dwóch majątków (Długa Kościelna oraz Skruda). Obecnie miasto liczy 3,8 tys. mieszkańców. Jest to miejscowość letniskowa, w której znajdują się w niej rozległe stawy rybne dla wędkarzy i sportowe kluby jeździeckie.
A tak zapamiętałem Halinów podczas mojej krótkiej wizyty. Ulica Kolejowa biegnąca wzdłuż torów kolejowych. Zaraz za zakrętem w lewo zaczyna się wieś Hipolitów

Pozostałe zdjęcia zrobiłem po drugiej stronie torów kolejowych. Ulica Warszawska widziana z ul. Bema. Jakieś 30 metrów za przejazdem jest już Hipolitów (widać nawet zieloną tablicę). Natomiast ciekawy jest drogowskaz przed przejazdem, informujący, że można tędy dojechać zarówno do Starego Konika jak i do Warszawy 🙂

Ulica Bema, w prawo ul. Warszawska

Ulica Bema. Tutaj jest jakby centrum miasta. Ciekawe, że niecałe 100 m dalej miasto już się kończy

Budynek Biblioteki, a zaraz za nim Urząd Miasta (ulica Spółdzielcza)

Na koniec ul. Jana Pawła II

Dodam tylko, że jest to moje 206 polskie miasto przedstawione na blogu „Moja kolej – moje miasta”

Kierowniku pozdrawiam

Stacja Halinów znajduje się jakieś 25 km od centrum Warszawy. Przywiózł mnie tu pociąg EN57AKM-1682 i jego kierownik Pan Bartosz. Sprzedał mi bilet, podpowiedział lepszą (czyli tańszą opcję) i ogólnie był życzliwy, nie tylko wobec mnie ale i dla innych pasażerów. W zamian dałem mu wizytówkę mojego bloga i tak zaczęła się nasza znajomość. Bartosz bardzo lubi swoją pracę, co można zauważyć nawet po pierwszym spotkaniu. Serdecznie Cię pozdrawiam, kolego!

Halinów – peron 1 – w kierunku Mińska Mazowieckiego

Halinów – peron 2 – w kierunku stolicy

Kasa biletowa, przy ul. Bema

Przejazd kolejowy od ul. Bema. Szlaban często jest zamykany, bo często jeżdżą tu pociągi

Ten sam przejazd od ul. Warszawskiej