Piechotą do domu

Końcówka października 2025 r, jedne z ostatnich słonecznych i ciepłych dni jesieni. Wracając z pracy wysiadłem z auta kilka kilometrów przed Żaganiem, by resztę drogi przejść przez las. Było naprawdę ciepło, chociaż jesienne słońce było już dosyć nisko. Przeszedłem lasem ponad 4 km – a cała piesza wędrówka do domu wyniosła ponad 7 km

Oprócz leśnych ścieżek zaliczyłem też trochę wertepów, krzaków i wysokiej trawy

Wiele pracy – krótkie oglądanie

Wystawa makiet kolejowych w Iłowej trwała dwa dni. Prezentowano tutaj tzw. makiety modułowe. Składają się one z wielu przenośnych segmentów, które można łączyć w różnych konfiguracjach. Każdy segment może mieć innego wykonawcę, ale ważne jest, żeby do siebie pasowały tworząc harmonijną całość. Nie może być tak, że jedna część modułu przedstawia lato, a na sąsiedniej leży śnieg.
Wystawa trwała dwa dni, ale wyobrażam sobie ile czasu musiało zająć modelarzom poustawianie tego wszystkiego, połączenie, instalacja wielu przewodów zasilających itd. Pomijając, że wcześniej trzeba poświęcić tygodnie czy miesiące na stworzenie takiego modułu. Ale to są hobbyści i pasjonaci…
Oprócz kilku makiet w różnej skali była też taka trochę „nierealna” z wywijasami wielu torów

Znalazły się też stoiska dla tych, którzy chcieliby coś zakupić do swoich domowych makiet. Były lokomotywy za 1500 zł, ale można też kupić wagoniki za 30 zł. Na przykład widziałem wyprodukowane jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku – ale zapakowane w oryginalnych pudełkach. Gratka dla zbieraczy i hobbystów kolejowych. Poza tym wiele innych „drobiazgów” – budynki, modele samochodów, figury ludzi oraz przedmioty, takie jak choćby ławka. drzewa i krzewy albo podsypka torowa czy trawnik

Przy pracy i na wypoczynku

Chociaż interesuję się kolejnictwem, to przyznam, że makiety nie są moją największą zajawką. Czasem chętnie obejrzę, ale zazwyczaj zwracam uwagę na coś innego: szczegóły życia codziennego przedstawione w realiach danej epoki. Są to nieraz szczególiki, które mogą ujść uwadze, ale to one dodają uroku całej makiecie. Bo jak uboga by ona była, gdyby zawierała same tory i pociągi?
Dlatego dziś nieco dłuższy post, poświęcony tymże szczegółom, które stanowią tło makiety kolejowej. Możemy na przykład zobaczyć co dzieje się w zakładach przemysłowych

Energetycy też mają trochę roboty

A co dzieje się poza miastem?

Skansen przedstawiający jak wyglądała wieś dawniej

Na ogrodzie działkowym wyjątkowy urodzaj…

… więc można sprzedać co nieco na przytorowym bazarku

Nie wszyscy pracują. Dla niektórych jest to czas wypoczynku i rekreacji. Na przykład nad jeziorkiem

Obóz harcerski. Tutaj wszystko w idealnym porządku

Jest też coś dla miłośników wspinaczki skałkowej…

… oraz miłośników jazdy konnej

Niektórzy po prostu rozbijają namiot by rodzinnie spędzić czas. Oczywiście najlepsze miejsce – przy kolejowym wiadukcie. Widać, że niektórym przydałoby się więcej ruchu 🙂

Ciekawie prezentują się też przejazdy kolejowo – drogowe

Zauważyłem też lotnisko polowe

Jak ci strażacy wyjadą z remizy na akcję? Mostek też nie wiadomo dlaczego stoi…

Uwagę przykuwa nawet samotny bociek