Dziś po raz drugi pokazuję niemieckie miasteczko Bad Muskau – niestety pogoda jest niepewna, więc nie zapuszczam się głębiej. Tylko kilka fotek z mostu granicznego. Więcej zdjęć zrobiłem będąc tam w roku 2019 (fotorelacja tutaj)





Dziś po raz drugi pokazuję niemieckie miasteczko Bad Muskau – niestety pogoda jest niepewna, więc nie zapuszczam się głębiej. Tylko kilka fotek z mostu granicznego. Więcej zdjęć zrobiłem będąc tam w roku 2019 (fotorelacja tutaj)





Po pięciu latach wracam do Łęknicy, by ponownie zrobić kilka zdjęć i zaobserwować, jakie tu zaszły zmiany.
Oto wjazd na stację od strony Tuplic. Stacja znajdująca się w południowo – wschodniej części miasta miała kiedyś 5 torów. Niektóre rozebrano już w latach 70

Dziś jak widać cały teren stacji jest praktycznie zarośnięty

Rampa przy dworcowym magazynie. Niektóre moje poprzednie fotki stacji można zobaczyć tutaj

Dawny peron – dziś podwórko

Widok od ul. Dworcowej. W budynku nadal trwa handel materiałami budowlanymi, znajduje się tu bowiem sklep PSB. Tylko reklama na bocznej ścianie zmienia się co jakiś czas

Widok ze stacji w stronę granicy państwa. Stąd na lewo i prawo odchodziły różne tory. Południową część Łęknicy pokrywała sieć torów do różnych zakładów, m.in. kamionkowni i szamotowni należących do Lubuskich Zakładów Materiałów Ogniotrwałych i Budowlanych, huty szkła oraz Kopalni Węgla Brunatnego „Przyjaźń Narodów” (Babina). Wiele cennych materiałów, zdjęć i map znajduje się w książce pt: „Dawne górnictwo i kolejnictwo na terenie Łuku Mużakowa”, której jestem szczęśliwym posiadaczem. Szczęśliwym – bo nakład publikacji był niewielki

Przejazd kolejowo – drogowy przez ul. Kościuszki. Za widocznym drzewem i stacją benzynową rozpoczynał się teren huty szkła „Vitrosilicon”

Widoczny na zdjęciu budynek to prawdopodobnie dawne zakłady gliniane i kamionkowe zlikwidowane tuż po II wojnie światowej. Tutaj biegły 2 tory: szlakowy (z tyłu) i bocznica do huty szkła „Vitrosilicon” (z przodu). Prawdopodobnie był jeszcze tor do rampy w czasie działania zakładu. Rampa była w miejscu obecnej dobudówki, a jeszcze kilka lat temu wyglądała tak

Ostatnia prosta do mostu granicznego

I oto on. Most kolejowy o rzadko spotykanym, łukowym przebiegu. Podczas remontu zaznaczono ślad biegnącego tędy toru

Rzut oka na Nysę Łużycką…


… i pora na krótki odpoczynek i posiłek. Przede mną jakieś 55 km drogi do domu

Trzebiel, wieś w woj. lubuskim, leżąca 4 km od granicy z Niemcami. Byłem tutaj już w roku 2019. Akurat trwał remont Rynku – z moje zdjęcia można obejrzeć tutaj. W tym roku zajechałem tam ponownie, głównie by zobaczyć efekt tego remontu. Już wtedy wiedziałem, że będzie dużo betonu i nie myliłem się. Tak wygląda obecnie Rynek w Trzebielu


Trzebielski przystanek autobusowy




Głowna ulica – Żarska



Trzebiel nie jest już miastem, ale na przełomie minionych wieków nie zmienił swojej urbanistyki . Zniszczeniu uległy jedynie mury obronne, gdyż już w 1752 r. Trzebiel określono miastem otwartym. Po zburzeniu Bramy Gubińskiej powstał tam drugi targ, tzw. lenny, gdyż głównym towarem jakim na nim handlowano był len. Obecnie zachowały się fragmenty dawnych murów obronnych (zachowane do wysokości 2 metrów) oraz resztki baszty (zachowane do wysokości 6 metrów) związanej niegdyś z Bramą Żarską. Oto ta brama

Wieś Żarki Wielkie również już figuruje w moim blogu (link). Leży przy samej granicy państwa. Dziś nie zapuszczałem się daleko, ale mam kilka zdjęć z okolic dawnej stacji kolejowej.
Ul. Zwycięstwa jako DK12

Odnoga ul. Zwycięstwa, chyba o tej samej nazwie

W trawie po lewej stronie, biegła linia kolejowa do Łęknicy – dziś ścieżka rowerowa

Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Kolej w Polsce i na świecie - materiały archiwalne i aktualne
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Nieprofesjonalnie, ale z sercem o łazęgowaniu wszelakim.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy.
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.
Fotoblog podróżniczo - kolejowy
Żary, Łużyce, bliższe i dalsze okolice
Fotoblog podróżniczo - kolejowy