Jeszcze jeden wpis z miasta Kolonowskie. Są tutaj dwie stacje kolejowe – Kolonowskie oraz Fosowskie. Na tej pierwszej nie byłem i nic nie zapowiada, że w najbliższym czasie będę. Ale Fosowskie fotografuję już drugi raz. Peron 3 z widokiem na międzytorze, gdzie stoi budynek stacyjny oraz inne. Za międzytorzem widać perony 1 i 2 skąd można było uderzyć do Kluczborka, obecnie linia nieczynna. My stoimy na południowej części stacji i jedziemy do Opola
Miasto Kolonowskie położone jest w woj. opolskim, a mieszka w nim 3,2 tys. osób. Nie należy więc do największych – dwa razy o nim już wspominałem na blogu (np. tutaj) ale liczba zdjęć i informacji jest dosyć szczątkowa. Dziś kolejne „widokówki” z Kolonowskiego. Okolice ul. Opolskiej. Widać wieżyczkę ciekawego budynku, który stanowi kompleks wypoczynkowo – rekreacyjny „Resort pod Lasem”. Znajdują się tam miejsca noclegowe, ogród, restauracja, kręgielnia, organizowane są spływy kajakowe, wycieczki rowerowe i inne atrakcje
A to część miasta o nazwie Fosowskie. Ulica Piastowska, przy której widać (nieco za drzewami) czerwoną bramę Ochotniczej Straży Pożarnej Fosowskie
Ul. Piastowska i Arki Bożka
Rzeka Mała Panew
Przez Kolonowskie przepływa jeszcze jedna rzeczka – Bziniczka. Gdzieś niedaleko niej w XVIII wieku wybudowano hutę (a w zasadzie kuźnicę). Przy ul. Leśnej stoi piękny, drewniany dom, wzniesiony w 1780 r, w którym mieściły się biura huty a także mieszkał jej kierownik. Dziś w budynku znajduje się Izba Regionalna Historii Lokalnej w (a tutajzdjęcie tegoż obiektu). Obok stały budynki huty.
Oto kilka miejscowości mijanych między Radomskiem i miastem Kolonowskie. Wszystkie znajdują się w woj. śląskim.
Marianka Rędzińska – wieś, w której mieszka ok. 500 osób, graniczy z Częstochową. Na zdjęciu ul. Srebrna
Kochanowice są o wiele większe – tutaj mieszka 2,2 tys. osób. Wieś leży koło Lublińca Mam kilka wcześniejszych zdjęć tych okolic, ale nie mogłem ich dokładnie zlokalizować
Z drugiej strony Lublińca znajduje się miejscowość Lubecko. Oddalona o 2 km wieża kościelna pozwoliła mi na rozpoznanie i zlokalizowanie tej miejscowości. Przez wieki nazwa wsi zmieniała się wielokrotnie. Znalazłem aż 7 nazw – wszystkie mają początek Lube… tylko końcówka inna. Wioskę tę mam już na swoim blogu – tylko o wiele ładniejsze (ostatnie zdjęcie tutaj)
Pozostała jeszcze tytułowa wieś – Lisowice. W dokumencie z roku 1888 była nazwana jako Fuchsjagedorf – czyli „wieś polujących na lisy”. Widocznie tych zwierząt musiało być tutaj dużo… Tę wieś też pokazywałem już, było to w 2016 roku (link). To już moje drugie Lisowice – pierwsze fotografowałem w woj. dolnośląskim (link)
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.