Jeden raz byłem w Opolu, ale było to dawno – w roku 2008. Co prawda za wiele zdjęć nie mam ale zwiedziłem zarówno stację kolejową, jak i miasto. Poza tym sporo razy przejeżdżałem tranzytem, tak jak i teraz. Opole Główne – Punkt Utrzymania Taboru – PKP Cargo
Jakaś nastawnia i torowisko
Budynek stacji od strony peronów 1 oraz 2. Ponad 10 lat temu przeprowadzono remont kompleksu dworcowego. Modernizacji została poddana elewacja zewnętrzna, jak również wnętrze. Budynek został dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych – pojawiły się windy, oznaczenia dla niewidomych i obniżono okienka kasowe. Zmienił się też plac przed dworcem, ale niestety nie mogę tego pokazać. Od tego czasu zatrzymują się tu pociągi InterCity Premium obsługiwane przez składy Pendolino
Dziś kilka miejsc w Polsce, zidentyfikowanych „tak mniej więcej”. Na przykład te zdjęcia zrobiłem na odcinku Skierniewice – Koluszki, w okolicy Lipiec Reymontowskich
Rzeka Warta przecina linię kolejową między Radomskiem a Częstochową. Przepływa tak trochę bliżej Radomska, a dokładniej między wioskami Cerkawizna oraz Bobry
Na koniec żniwa koło Pawonkowa (między Lublińcem a miastem Kolonowskie)
Pawonków – wieś w woj. śląskim, położona 7 km od Lublińca, licząca 1,5 tys. mieszkańców. Zacząłem jak w encyklopedii 🙂 Ale to nie Warszawa i być może ktoś chciałby wiedzieć coś o miejscach, które fotografuję. Osobiście gdybym mieszkał na którejś z tych wsi, ucieszyłbym się, gdyby ktoś ją pokazał czy zapromował. A wracając do Pawionkowa – jest to wieś gminna i to nie od dzisiaj. Już w XVIII w. wioska miała własną pieczęć gminną – a więc coś znaczyła. Natomiast co do nazwy: nie wiem skąd wziął się „Pawonków” ale w jęz. niemieckim nazywała się Wiesenquelle czyli „źródło na łące”. A oto fotka
Zmieniamy województwo – kolejne miejscowości to już opolskie. Mijam dwie wioski: Staniszcze Wielkie i Staniszcze Małe. Obie leżą niedaleko miasta Kolonowskie. I obie mają podobną genezę nazwy: pochodzi prawdopodobnie od „stanicy” czyli budowli obronnej przy której były stajnie dla koni. Jest też inna wersja nawiązująca do imienia Stanisław (Dorf des Stanislaw). Jeśli chodzi o Staniszcze Wielkie – mieszka tu 1,2 tys. osób. Poniższe zdjęcie przedstawia nieco oddaloną część wsi o nazwie Zielone Miasteczko. A więc mamy miasteczko na wsi 🙂
Staniszcze Małe – jak nazwa wskazuje jest mniejsze od Wielkiego, ma też mniej mieszkańców. Niby logiczne – ale nie zawsze tak jest, np. Byłem w miejscowości Baby Górne, która jest niżej położona niż sąsiednia – Baby Dolne 🙂 Oto więc Staniszcze Małe
A to oddalona o 2,5 km część tej samej wsi o nazwie Granica
Nieco dalej niedaleko Ozimka mijamy Krasiejów. Raz już pokazywałem tę sporą wioskę. Tamto zdjęcie lepiej ją oddaje. Dziś tylko czubek wieży, która pozwoliła mi zlokalizować to miejsce. Dodałbym tylko, że nazwa wsi nawiązuje do staropolskiego wyrazu „kraszenie” czyli barwienie. Poza tym w Krasiejowie od 1993 r. prowadzono jedne z największych w Polsce wykopaliska paleontologiczne. W obrębie skał napotkano duże fragmenty szkieletów jeziornych i lądowych kręgowców sprzed około 230 mln lat. W jednym z warszawskich muzeów znajduje się główna ekspozycja krasiejowskich skamieniałości oraz ich rekonstrukcji. Inne eksponaty można zwiedzić w krasiejowskim dinopoarku i pawilonie paleontologicznym
Jeszcze jedna wieś – Dębska Kuźnia. Okazuje się, że tu też już byłem przejazdem (link). Dziś kolejne dwa zdjęcia z tej wioski
Blog o rodzinnych podróżach- tych całkiem bliziutkich i tych troszkę dalszych. Gdyńska rodzina- rodzice i troje dzieci (2004,2006, 2009) wędruje przede wszystkim po Polsce, ale nie tylko i opisuje swoje doświadczenia.