W ostatnich latach można zauważyć trend budowania nowych przystanków kolejowych – na osiedlach, gdzie ewentualnie można pozyskać nowych pasażerów. Szczególnie wyróżnia to kolej aglomeracyjną, gdzie przystanki są często rozmieszczone, a pociągi jeżdżą w krótkich odstępach czasu.
Tak niecałe dwa lata temu powstał przystanek Warszawa Grochów. Dziś przejeżdżałem tamtędy i udało mi się zrobić jedno zdjęcie peronu

Przystanek nie jest wielki, ale Warszawa Grochów to przede wszystkim olbrzymie zaplecze techniczne dla stacji Warszawa Wschodnia. Znajdują się tutaj tory postojowe, lokomotywownia, wagonownia PKP Intercity oraz Kolei Mazowieckich, Hala całopociągowa, Warsztat Utrzymania Technicznego Alstom oraz Instytut Kolejnictwa. Niezliczone tory ciągną się na długości 2,5 km. Tak to wygląda na mapie

A tak w rzeczywistości


Te zdjęcia zrobiłem z wiaduktu przy stacji Warszawa Olszynka Grochowska – jak widać grochowskie tory nadal się ciągną… jeszcze dalej




A skoro już tu jestem, pokażę też stację Olszynka Grochowska. Jest nieco starsza od Grochowa – powstała w 1948 roku. Również tylko jeden peron, za którym widać mnóstwo torów zaplecza technicznego.
Stacja zza brudnych szyb pociągu…


… oraz bezpośrednio










Przejazd wielotorowy (10 torów) przez ul. Chłopickiego. Piesi mają alternatywę – widoczny po lewej wiadukt
