Warszawa – Krakowskie Przedmieście. Z nazwy ulicy wynika, że kiedyś nie była to Warszawa. W XIV wieku ulica była Traktem Królewskim, który z miasta prowadził w kierunku południowym. Trakt był już poza bramą miasta, zwaną Krakowską. Były tam drewniane domostwa, swoją działalność mieli rzemieślnicy, powstawały cegielnie, a z czasem ukształtowały się odnogi, więc teren się poszerzał. Dziś jest to ścisłe centrum Starówki



Skręcam w ul. Miodową. Pałac Branickich…



…. oraz przyległy do niego Pałac Szaniawskich

500 metrów dalej znajduje się Plac Krasińskich, przy którym znajduje się budynek Sądu Najwyższego…

… oraz Biblioteka Narodowa…

Plac Krasińskich i katedra

Trochę oddalmy się od starówki – oto Pomnik Lotnika, dokąd przyjechałem bezpośrednio z Rembertowa autobusem 143. Pomnik znajduje się przy zbiegu ul. Wawelskiej oraz Żwirki i Wigury. Jego historię można przeczytać na Wikipedii

Stamtąd jest już blisko do Placu Narutowicza. Jest tu duża pętla tramwajowa



Jest też miejsce na trochę zieleni…

A to przyległa do Placu Narutowicza – ulica Grójecka…

Chociaż są to godziny poranne, niektórzy są już mocno zmęczeni… można rzec – „wczorajsi” 🙂 Przystanek jest tymczasowo wyłączony z ruchu, a więc nic, ani nikt nie będzie im przeszkadzał
