W tym roku będąc w Warszawie sporo błąkałem się po Powiślu. Jest tam dużo ciekawych miejsc, bardzo też lubię bulwary nad Wisłą…
Zaczniemy jednak od Wybrzeża Kościuszkowskiego i ogólnej panoramy Powiśla



Idąc bulwarem…. Most Poniatowskiego, Wisła i fragment korony Stadionu Narodowego

Ulica Dobra oraz Solec (w lewo) widziane z wiaduktu kolejowego

Ulica Tamka. Jej nazwa, pochodząca z XVIII wieku wskazuje na wały przeciwpowodziowe, czyli groble budowane niedaleko brzegów Wisły

Ulica Karowa. Kara – to dawniej był wóz do wywożenia śmieci. Tutaj w XVIII wieku powstała zajezdnia taboru i stajnia przedsiębiorstwa, które się tym zajmowało – stąd nazwa ulicy. Jest tu też fragment spirali, która przenosi nas na wyższy poziom. Dlatego też wybudowano wiadukt ciekawie ozdobiony


Idąc ul. Karową w stronę Krakowskiego Przedmieścia zobaczyłem sporo leżących, odciętych znaków drogowych. Ekipa ludzi właśnie pracowała nad wycinaniem kolejnych. Tajemnica tego procederu wyjaśniła się, gdy ujrzałem tabliczkę, na której przepraszano za utrudnienia w ruchu, z powodu kręcenia w tym miejscu zdjęć do filmu…

Trochę oddalamy się od Powiśla: Aleja Solidarności i trasa W-Z – pierwsza większa inwestycja komunikacyjna w powojennej stolicy. Oddano ją do użytku w 1949 roku

Nieodłączny element trasy W-Z czyli tunel przebiegający pod Krakowskim Przedmieściem. Ma 196 m długości

I nieco z oddali…

Trasa W-Z od strony Wisły

Gołębiowski na balustradzie
