Jacuś i przyjaciele

Uzbierało się trochę zdjęć taboru kolejowego napotkanego tego lata.
Zaczniemy od lokomotyw elektrycznych Siemens Vectron serii 193. Nie mają one tradycyjnego oznaczenia „EU” lecz wyróżniają się podwójnymi oznaczeniami cyrfowymi. Dodatkowo mają jeszcze swoje imiona.
Pierwszy jest Jacek – czyli 6193.326 (5 370 076) – prawie nówka, wyprodukowany w 2024 roku. Zdjęcie zrobione w Strzelinie

Kolega Jacka to Dawid, czyli 6193 061 (5 370 055). Jest dwa lata starszy, bo wyprodukowany w 2022 r. PKP InerCity dzierżawi go z firmy wypożyczającej Cargounit. Uchwycony również w Strzelinie

Jeszcze jeden to Maciej – 9193 061 (5 370 075) – rok produkcji 2024. Za chwilę odjedzie ze stacji Wrocław Główny

Inna ciekawa seria to poczet królów Polski. Jest to spora seria 48WEc, ja mam ich tylko kilka. Taka trochę edukacja z historii 🙂
48WEc-031 to Zygmunt Stary, z którym mijaliśmy się na stacji Wrocław Sołtysowice

48WEc-031, czyli Kazimierz Odnowiciel. Wrocław Swojczyce

Na stacji Jelcz – Laskowice spotkałem Henryka Brodatego. Jest to 48WEc-037

Przenosimy się do Węglińca, gdzie przyjechałem dzięki Jadwidze Andegaweńskiej (48WEc-033). Zrobiłem nawet zdjęcie z jej wnętrza

Teraz inne pociągi różnych serii. W Strzelinie napotkałem na ezt 45WE-021…

… oraz ciągnącą pociąg InterCity SU4220-002

A teraz kilka zdjęć z Obornik Śląskich. Najpierw dwa niemal identyczne zdjęcia, ale dwa różne pociągi z polskimi lokomotywami Newag Griffin
EU160-010

Oraz EU160-022

45WE-025 z bliska i z daleka. Właśnie przywiózł mnie ze Strzelina i po krótkim odpoczynku wraca w stronę Wrocławia

I jeszcze należący do Polregio EN57ALc-2216 jako pociąg relacji Wrocław – Poznań

W dalszym ciągu pozostajemy w woj. dolnośląskim, tym razem na stacji Bardo Przyłęk, gdzie wysiadłem po tym, jak wsiadłem w nie ten pociąg (link)
Jednostka 45WE-022

Druga stacja w mieście Bardo (bliżej centrum) – to Bardo Śląskie.
SA134-003 do Legnicy

SA134-004

Na koniec coś z województwa lubuskiego.
SA134-006 w Iłowej Żagańskiej…

.. oraz SA134-021 który napotkałem podczas odpoczynku na wycieczce rowerowej na stacji Jankowa Żagańska

Leśna wieś

Dosyć często przejeżdżam przez wieś Siodło, leżącą koło Żar. Na tyle często, że nie zawsze robię tam zdjęcia. Teraz przyjechałem inną trasą i trafiłem jakby na centrum wsi – skrzyżowanie z przystankiem autobusowym.
W zasadzie jest tylko jedna utwardzana droga, żeby wyjechać z Siodła – droga w kierunku Kunic, dzielnicy Żar. Z wszystkich innych stron Siodło otoczone jest lasami oraz wyjazdowymi drogami leśnymi

Żagań, który już nie istnieje

Nie raz już przejeżdżałem przez lasy w południowo – zachodnim obszarze Żagania. Dawniej była tu dzielnica miasta o nazwie Piękna Dolina (niem. Schonthal). Jeszcze wcześniej była to osada, założona około XVIII wieku.
Oto screen z mapy maps.arcanum.com przedstawiający plan z XIX wieku. Wyraźnie tu widać zabudowania i boczne uliczki dzielnicy Schonthal

Obecnie pobocza miejscami są tak zarośnięte, że trudno by się przedrzeć. I chociaż na zamieszczonej tablicy informacyjnej napisano, że „do dzisiaj zachowały się fundamenty budynków wzdłuż głównej ulicy” – nigdzie na to nie natrafiłem. Jedynie jakieś pojedyncze, porośnięte mchem cegły, ale trudno powiedzieć, czy to pozostałości tamtych domostw.
Fundamenty wyraźnie jednak widać na LIDARZE (trójwymiarowej mapie otoczenia skanowanej laserowo). Na czerwono zaznaczyłem obecną leśną ścieżkę, która kiedyś była główną drogą Pięknej Doliny

Oto link do przedwojennego zdjęcia Pięknej Doliny. Po wojnie cała dzielnica została spalona do samych fundamentów.
A tak wygląda ten teren obecnie. Chyba nikt nie domyśliłby się, że kilkadziesiąt lat temu tętniło tutaj życie

Pozostał tu również monument poświęcony mieszkańcom Pięknej Doliny poległym podczas I wojny światowej. Wyryte są ich nazwiska

Kilkaset metrów na południe, również w lesie znajduje się cmentarz, na którym chowano mieszkańców Pięknej Doliny. Jest też Źródełko Dohny oraz pomnik. Byłem w tych miejscach jakiś czas temu i mam o nich ciekawą fotorelację
Natomiast bardzo blisko Pięknej Doliny nad rzeką Czerną, znajdują się ruiny dawnej fabryki papieru (na starej mapie powyżej oznaczona jako Pap Fbr). Papiernictwo miało tu bogatą tradycję. Pierwsza papiernia powstała w Żaganiu już w XVII w. Ta poniżej pracowała niemal do końca II wojny.  W latach 60 kręcono tu ujęcia serialu „Czterej pancerni i pies”. Później fabryka popadała w ruinę – było to niebezpieczne miejsce, gdzie kilka osób straciło życie. Obecnie jest w rękach prywatnych – nie wiem jaki będzie dalszy los papierni.
Również zachowało się zdjęcie fabryki z czasów jej świetności (tutaj) 

Idąc dalej w stronę Żagania, napotykamy Zieloną Dolinę (niem. Grunthal), która była chyba częścią Pięknej Doliny. Dzisiaj jest to końcówka ulicy Marii Konopnickiej. W pobliżu płynie również rzeka Czerna, która zasila staw

Przy stawie jeden z drogowskazów, które licznie rozsiane są w okolicy Żagania. Ten wskazuje kierunek do Marszowa i Żar

Główna ulica Zielonej doliny. Tutaj zachowało się kilka domów. W jednym z nich funkcjonowała przed wojną restauracja

To tyle z mniej znanej historii Żagania