Horyzont idealnie płaski

Następny etap podróży – kierunek stolica. Niezbyt długi, bo z Gostynina to raptem 150 km. Ze względu na deszcze, żniwa w tym roku nieco opóźnione. A tereny jak zawsze o tej porze roku dominują w kolory żółty i zielony. No i charakterystyczne w tej, środkowej części Polski – płaskie równiny
Początek trasy – z Gostynina do Kutna.

A to już okolice Łowicza. Aż do Warszawy jak okiem sięgnąć – wszędzie płaski horyzont

Między Łowiczem a Sochaczewem…

Jadąc z Sochaczewa do Błonia mogłem ujrzeć takie widoki

Warszawa coraz bliżej. Jeszcze jedno zdjęcie między Błoniem a Ożarowem Mazowieckim