Długi weekend rozpoczęty

W czerwcowy długi weekend zaplanowałem nieco pozwiedzać. Skorzystałem z Dolnośląskiego Biletu Weekendowego, który akurat teraz ważny jest 4 dni. Przez ten czas można korzystać z dowolnej liczby przejazdów kolejowych. Ja przeznaczyłem na podróże 2 dni, podczas których przejechałem 920 km i zwiedziłem 6 nowych miast. Za jedyne 59 zł!
I w taki sposób trafiłem do Kamieńca Ząbkowickiego. Niewielkie to miasto, o czym jeszcze napiszę. Tymczasem wylądowałem na stacji kolejowej, która jest dosyć spora: stacja węzłowa, lokomotywownia i rozbudowana grupa torów towarowych.
Poniżej widok z peronu 1 (stacja ma 4 perony)

Wnętrze budynku dworca

Stacja powstała w roku 1873 wraz z linią Wrocław – Międzylesie. Rok później Kamieniec Ząbkowicki stał się stacją węzłową, gdyż otworzono linię z Legnicy do Nysy.
Budynek stacji od ulicy Dworcowej – usytuowany jest na międzytorzu

Ul. Dworcowa – ciekawie zamontowany maszt bramki trakcyjnej… na śruby wkręcone w beton

Dwa wiadukty nad ul. Szkolną

Przy końcowej części peronu 1 stoją dwie wieże ciśnień z czasów, gdy królowały parowozy

Lokomotywownia PKP Cargo

Nastawnia KZ

Tory towarowe

Na koniec ul. Węglowa. Na drugim wiadukcie końcowe tory sekcji towarowej

Jest to również moje 197 miasto pokazane na tym blogu (a 35 z woj. dolnośląskiego)