Przez miejscowość Czerna (między Żaganiem a Iłową) przejeżdżam często, jednak nigdy nie było okazji, żeby tam się zatrzymać. Teraz jestem tu rowerem, więc jest taka sposobność. Mało tego, o ile zawsze przejeżdżam główną drogą, tym razem zwiedziłem też boczne.
Znalazłem leśną drogę z Iłowej do Czernej, więc nie musiałem jechać DW 296, która jest bardzo ruchliwa (za Iłową jest zjazd na autostradę). Spokojnie przez lasek, dotarłem do Czernej. Trochę musiałem się turlać za traktorem z wypełnioną przyczepą, bo droga jest dosyć wąska

W tej okolicy znalazłem na mapie „ruiny pałacu”. Niestety nie było do nich dojścia: z jednej strony domy, z drugiej gospodarstwo, a z trzeciej, gdzie był wjazd – tablica „teren prywatny” i jakiś skład drewna. Poza tym las i rzeka skutecznie odgradzały z czwartej strony. Tak więc atrakcja turystyczna nie zaliczona 😦 Widziałem co prawda zza domów czubki dachów, ale nie było nawet sensu robić zdjęcia.
Skręciłem więc na chwilkę na główną drogę, by zaraz skręcić w stronę Konina Żagańskiego


Siodło, między Żarami a Żaganiem. Przejazd między miejscowościami pokażę w następnym wpisie
